Centrum Integracji Cudzoziemców na Mazowszu - kilka miast się nie zgodziło. Warszawa jest na tak

Temat centrów integracji cudzoziemców wciąż budzi wielkie społeczne emocje. Wiele osób obawia się, że stanowią one zapowiedź masowego sprowadzania do Polski uchodźców z różnych stron świata. Pierwotnie planowane było sześć takich ośrodków na Mazowszu, ale ostatnio dowiedzieliśmy się, że powstanie tylko jeden - w Warszawie.

Centrum Integracji Cudzoziemców powstanie w Warszawie
Autor: Pixabay.com

Centrum Integracji Cudzoziemców powstanie w Warszawie

Jak przekazało Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej (MCPS), zmianie uległa koncepcja sieci Centrów Integracji Cudzoziemców na terenie województwa mazowieckiego. Pierwotnie miało powstać sześć tego typu lokalnych ośrodków: w Radomiu, Siedlcach, Ostrołęce, Ciechanowie, Płocku i Warszawie. Dziś wiemy, że otworzony zostanie tylko jeden tego typu obiekt - w stolicy.

W ramach MCPS w Warszawie od czerwca tego roku istnieje już biuro, z którego usług obcokrajowcy mogą skorzystać zarówno stacjonarnie, jak i zdalnie.

– Nasze zadania w tej kwestii nie zmieniają się – nadal będziemy integrować społecznie, zapewniać informację niezbędną do tego, by obcokrajowcy mogli się odnaleźć w polskich realiach. Wciąż w planach jest edukacja i informacja międzykulturowa dla kadr pomocy społecznej czy pracowników oświaty. Zmienia się nieco sposób działania – będzie można z tego skorzystać stacjonarnie w Warszawie oraz zdalnie z innych części Mazowsza

– tłumaczy dyrektor MCPS – Aleksander Kornatowski.

Jak wyjaśnia, dzięki temu modelowi będzie można dotrzeć do szerokiego kręgu cudzoziemców w sposób bardziej elastyczny i bezpieczny, unikając dodatkowych napięć społecznych.

Projekt finansowany jest ze środków europejskich prowadzony będzie przez Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej w partnerstwie z wybranym wcześniej konsorcjum organizacji pozarządowych.

Opór wobec Centrów Integracji Cudzoziemców

Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej przyznaje, że zmiana wynika z trudności, które pojawiły się po rosnącym oporze społecznym i politycznym w miastach województwa mazowieckiego, w których było zaplanowane otwarcie CIC – w Radomiu, Siedlcach, Ostrołęce, Płocku czy Ciechanowie.

Intensywne protesty grup i organizacji społecznych sprawiły, że wzrosło negatywne nastawienie wobec cudzoziemców, szczególnie osób z Bliskiego Wschodu i Ukrainy. Dodatkowo, decyzje samorządów innych województw, w tym wycofanie się m.in. małopolskiego czy łódzkiego z realizacji projektu w ramach środków FAMI, sprawiły, że kształt mazowieckiego projektu uległ zmianom.

Centra Integracji Cudzoziemców - co to za miejsca? Obalamy mity

Centrum Integracji Cudzoziemców stanowi punkt informacyjno-doradczy, skierowany do osób innej narodowości przebywających na terenie Polski.

Z założenia są to punkty informacyjny-konsultacyjne, w których legalnie przebywający w Polsce cudzoziemcy mogą uzyskać m.in. porady w zakresie praw pracowniczych, systemu opieki zdrowotnej i edukacji czy kursów zawodowych. Będą mogli również skorzystać z kursów przybliżających im historię i kulturę naszego kraju, a także wziąć udział w lekcjach nauki języka polskiego.

Centra nie są noclegowniami, a ich rolą jest pomoc w adaptacji cudzoziemców, a nie tworzenie miejsc, w których mogą zamieszkać. Cudzoziemcy nie otrzymają w nich pomocy finansowej, a sama działalność Centrum finansowana jest ze środków unijnych.

Nie mają one również żadnego związku z tzw. paktem migracyjnym zatwierdzonym przez UE. Co istotne, pierwsze CIC-y powstały już w 2022 roku (czyli za rządów Zjednoczonej Prawicy) - zostały wówczas otwarte w województwach wielkopolskim czy opolskim.

Jak tłumaczą władze województwa mazowieckiego, jednym z pragmatycznych powodów dla których Centra Integracji Cudzoziemców są dobrym pomysłem jest niedobór pracowników na polskim rynku. Przy obecnej tendencji do 2035 roku liczba osób pracujących w kraju spadnie o 2,1 mln osób - to efekt kryzysu demograficznego, który od lat dotyka nasz kraj. Jednym ze sposobów na poradzenie sobie z tą bolączką jest właśnie adaptacja w Polsce legalnych migrantów - m.in. z Ukrainy i Białorusi, którzy pomagają wypełnić lukę na rynku pracy.

Pożar w Ząbkach (3.07.2025):

Paweł Szefernaker: Uchodźcy też pracują na polski sukces gospodarczy
Sedno sprawy
W Polsce jest około 2,5 mln Ukraińców. Uchodźcy? Bardziej zysk niż koszty - Agnieszka Ścigaj. SEDNO SPRAWY