Plac Szembeka w Warszawie. Autorzy: Pleneria sp. z o.o

i

Autor: brak danych Plac Szembeka w Warszawie. Autorzy: Pleneria sp. z o.o

Z Warszawy

Na placu Szembeka w Warszawie grasuje dręczyciel. Mieszkańcy są przerażeni

2025-04-02 15:32

Mieszkańcy warszawskiej Pragi-Południe zmagają się z dręczycielem, który terroryzuje kobiety w okolicach bazaru Szembeka. Po konfrontacji z mężczyzną jedna z kobiet upadła i trafiła do szpitala. Policja bada sprawę i weryfikuje, czy doszło do przestępstwa. Mieszkanki okolic placu Szembeka są przerażone.

Praga-Południe: mężczyzna terroryzuje okoliczne mieszkanki

Plac Szembeka to jedno z bardziej rozpoznawalnych miejsc na mapie warszawskiej Pragi-Południe. Mieszkanki okolic tego miejsca, a zwłaszcza ulicy Komorskiej, nie mogą jednak liczyć na spokój. Wszystko za sprawą mężczyzny, który terroryzuje kobiety. Jedna z mieszkanek popchnięta przez mężczyznę upadła. W wyniku całego zdarzenia trafiła na SOR.

Kobieta zawiadomiła policję o całym zajściu. Teraz funkcjonariusze będą badać sprawę dręczyciela z placu Szembeka i zweryfikują, czy doszło do przestępstwa. Reporter Radia Eska Tomasz Ślęzak rozmawiał z Joanną Węgrzyniak z komendy policji na Pradze-Południe. - Policja z komendy przy ul. Grenadierów odnotowała kilka zgłoszeń. (...) W tych interwencjach przewijała się postać jednego z mężczyzn i jedna z tych interwencji została zakończona sytuacją, gdzie kobieta trafiła do szpitala z uwagi na obrażenia, których doznała (...). Mężczyzna również został przetransportowany do szpitala niedługo później - mówiła policjantka.

Mieszkanki Pragi-Południe boją się o swoje bezpieczeństwo

Policjantka wyjaśniła, co dalej będzie z tą sprawą. - Policjanci będą dokładnie wyjaśniali okoliczności tych zdarzeń i ustalali ich przebieg. Na tej podstawie zostaną podjęte dalsze decyzje. Trwają czynności: zabezpieczanie materiału dowodowego, będą również przesłuchiwani w tej sprawie świadkowie. Mamy kilka informacji, które spłynęły drogą mailową (...) o tych zdarzeniach - powiedziała Węgrzyniak.

Sprawa dręczyciela z placu Szembeka zdążyła się już odbić szerokim echem wśród okolicznych mieszkańców. Temat podchwycono na jednej z grochowskich grup na Facebooku. Mieszkanki Pragi-Południe są dosłownie przerażone. Jedna z nich opowiedziała o tym naszemu reporterowi. Przyznała, że to nie jedyna tego typu sprawa w okolicy. - Ja jako 20-letnia studentka jestem przerażona tym, że muszę wychodzić z domu i często też wracam z pracy po godzinie 22. Co mam na to poradzić? Nic, ponieważ on może mnie zaatakować nawet w biały dzień, a co dopiero wieczorem - powiedziała kobieta.

Mieszkanka ulicy Komorskiej ze strachu przed dręczycielem zaczęła szukać mieszkania jak najdalej od placu Szembeka. - To się stało 20 metrów od mojego mieszkania (...). Gaz pieprzowy może mi nie wystarczyć, bo ten mężczyzna jest dwa razy większy ode mnie. Nie wiem, co mam w takiej sytuacji zrobić. Patrzę już mieszkania na Bielanach, a nie na Pradze-Południe - jak najdalej stąd po prostu - przyznała mieszkanka okolic placu Szembeka. Osoby, które posiadają więcej informacji na temat mężczyzny, mogą zgłaszać się na komendę przy ul. Grenadierów w Warszawie.

Materiał przygotował: Tomasz Ślęzak, Radio Eska

Kobieta dolewała żrące substancje koleżance z pracy, zdjęcia:

Podali się za policjantów i sterroryzowali rodzinę. Sprawcy rozboju zatrzymani