Dramat na Karmelickiej: atak nożem i walka o życie
Jak przekazała podkomisarz Monika Kaczyńska z Komendy Stołecznej Policji, zgłoszenie dotyczyło awantury rodzinnej. „29-letnia kobieta została dźgnięta ostrym narzędziem i trafiła do szpitala” – poinformowała. Poszkodowana odniosła bardzo ciężkie obrażenia i walczy o życie.
Napastnik, obywatel Ukrainy, po ataku ukrył się w innym mieszkaniu w tym samym budynku, gdzie został odnaleziony i zatrzymany przez policję.
- On ją dźgnął nożem w szyję, wtedy ona wybiegła z mieszkania do sąsiadki i wezwała pomocy - relacjonuje pani Jagoda (74 l.), która mieszka w bloku obok. Wbrew nieoficjalnym doniesieniom, kobieta twierdzi, że ofiara ataku nie była Ukrainką.
Co doprowadziło do brutalnego ataku?
Szczegóły zdarzenia oraz motywy sprawcy są wciąż ustalane. Śledztwo w tej sprawie prowadzi policja pod nadzorem prokuratury. Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, ujawnił, że zatrzymany 28-latek znajduje się obecnie w szpitalu psychiatrycznym.
W poniedziałek planowane są czynności z jego udziałem, w tym przesłuchanie i ewentualne postawienie zarzutów. Śledczy będą dążyć do ustalenia, co doprowadziło do tak brutalnego ataku na partnerkę, który wstrząsnął tym spokojnym osiedlem w Śródmieściu.
Nożem zaatakował kobietę w mieszkaniu na Śródmieściu. Trafił do szpitala psychiatrycznego: