Wprowadził się do matki w sobotę. W niedzielę rano już nie żyła

Wprowadził się do matki w sobotę (17 października). Już w niedzielę rano policjanci znaleźli w mieszkaniu jej ciało. Głównym podejrzanym w sprawie śmierci 64-letniej kobiety jest jej 38-letni syn, którego policjanci zastali na miejscu zdarzenia. − W chwili zatrzymania był pod wpływem alkoholu − mówiła nadkom. Milena Kopczyńska.

Dwaj policjanci prowadzą skutego kajdankami mężczyznę. O zarzutach za zabójstwo matki przeczytasz na Eska Warszawa.
Autor: Policja/ Materiały prasowe

Niedzielny poranek (18 października) w Pułtusku przerwał alarmujący telefon. Tuż po godzinie 9 służby otrzymały zgłoszenie o kobiecie, która nie dawała oznak życia w jednym z mieszkań na terenie miasta.

Po dotarciu na miejsce oraz wejściu do środka, w jednym pokoju funkcjonariusze znaleźli ciało 64-letniej właścicielki lokalu. W mieszkaniu przebywał również jej 38-letni syn. Jak ustalili śledczy, mężczyzna dopiero co się do niej wprowadził, mieszkał z matką zaledwie od soboty.

Ze względu na okoliczności zdarzenia oraz ślady, decyzją prokuratora zatrzymany został 38-letni syn kobiety, który w chwili zatrzymania był pod wpływem alkoholu − przekazała nadkom. Kopczyńska.

Na miejscu przez wiele godzin pracowała ekipa dochodzeniowo-śledcza. Pod nadzorem prokuratora technicy kryminalistyki zabezpieczyli kilkadziesiąt śladów, które mogą stać się kluczowymi dowodami w sprawie. Funkcjonariusze przeanalizowali również nagrania z pobliskiego monitoringu.

Śledczy przesłuchali kilkunastu świadków, próbując odtworzyć ostatnie godziny życia 64-latki. Prokurator zarządził także sekcję zwłok, której wyniki pozwolą precyzyjnie określić przyczynę śmierci kobiety.

Zarzut zabójstwa i groźba dożywocia

Zebrany materiał dowodowy okazał się wystarczający, by prokurator mógł przedstawić 38-latkowi zarzut zabójstwa. Sąd, na wniosek prokuratury, zastosował wobec mężczyzny najsurowszy środek zapobiegawczy: tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

Jeśli zarzuty się potwierdzą, mężczyźnie grozi surowa kara. Kodeks karny za zabójstwo przewiduje od 10 lat pozbawienia wolności aż po dożywocie.

Sonda
Jaka powinna być kara za zabójstwo?
Pierwszy dzień procesu zabójstwa Mai z Mławy

ROLKI