- W rejonie Władysławowa (woj. mazowieckie) natrafiono na zwłoki. Niewykluczone, że to tragiczny koniec poszukiwań 23-letniego Adriana P.
- Policja zatrzymała w tej sprawie siedem osób z powiatu ciechanowskiego: sześciu mężczyzn i jedną kobietę.
- Prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące pozbawienia wolności połączonego ze szczególnym udręczeniem.
Dramatyczne odkrycie w okolicach Władysławowa. Czy to ciało zaginionego Adriana P.?
W powiecie ciechanowskim doszło do makabrycznego odkrycia. W pobliżu Władysławowa natrafiono na zwłoki mężczyzny. Choć brakuje jeszcze oficjalnego potwierdzenia tożsamości zmarłego, śledczy ostrożnie potwierdzają, że odnalezione ciało może należeć do zaginionego niedawno 23-letniego Adriana P.
„W trakcie działań poszukiwawczych w rejonie miejscowości Władysławowo znaleziono zwłoki mężczyzny. W tej chwili trwają czynności mające na celu ustalenie tożsamości. Niewykluczone, że jest to zaginiony i poszukiwany przez nas 23-latek” – poinformowała asp. Magda Sakowska z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie w rozmowie z TVP Warszawa.
Zaginiony po raz ostatni był widziany we wtorek, 31 marca. Piątek, 3 kwietnia, to dzień, w którym ciechanowska policja wszczęła szeroko zakrojone poszukiwania. Początkowe ustalenia nie zwiastowały tak dramatycznego finału, jednak po całkowitym zerwaniu kontaktu z młodym mężczyzną, służby przystąpiły do intensywnych działań.
Siedem osób w rękach policji. Śledczy badają wątek brutalnego przestępstwa
Jak donosi portal, w wyniku działań operacyjnych w ręce funkcjonariuszy wpadło siedem osób: jedna kobieta oraz sześciu mężczyzn w wieku od 21 do 42 lat. Śledztwo od samego początku traktowane jest niezwykle poważnie. Prokuratura bada sprawę pod kątem pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem, uwzględniając również narażenie ofiary na utratę życia lub poważny uszczerbek na zdrowiu.
„Dwa areszty zostały zastosowane, prokurator złożył wnioski o trzy kolejne” – przekazał „Super Expressowi” prok. Bartosz Maliszewski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku.
Mimo że wiele poszlak wskazuje na najtragiczniejsze rozwiązanie, śledczy zaznaczają, że konieczne jest oficjalne potwierdzenie tożsamości zmarłego. Procedury identyfikacyjne są w toku. Śledztwo ma charakter rozwojowy, a zgromadzone dowody sugerują, że w zdarzenie mogło być zamieszanych więcej osób. Kluczowe dla sprawy będą wyniki sekcji zwłok, którą zaplanowano na przyszły tydzień.