Spis treści
Dramatyczna akcja nad jeziorem Moczydło. 6-latka w stanie krytycznym
Początek wakacji przyniósł kolejną tragedię na niestrzeżonym kąpielisku. Jak informuje Miejski Reporter, w piątkowe popołudnie nad jeziorem Moczydło w podotwockim Karczewie sześcioletnia dziewczynka zniknęła pod taflą wody. Do wypadku doszło w okolicach godziny 17:30. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 6-latka przebywała pod wodą przez kilkanaście minut. Kiedy ostatecznie wydobyto ją na brzeg, służby błyskawicznie przystąpiły do reanimacji. Na miejsce wezwano ratowników medycznych, kilka wozów straży pożarnej, policję i śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po wyczerpującej akcji załodze karetki udało się przywrócić czynności życiowe dziecka. Dziewczynka w bardzo ciężkim stanie odleciała do placówki medycznej, gdzie trwa walka o jej uratowanie.
Koszmar na zakazanym kąpielisku. Rodzice byli trzeźwi
Teraz policjanci sprawdzają, w jaki sposób doszło do tego dramatu. Pierwsze informacje wskazują, że sześciolatka znajdowała się nad jeziorem Moczydło pod okiem trzeźwych rodziców. Nie wiadomo jednak, jak dziewczynka znalazła się pod wodą. Warto zaznaczyć, że teren, na którym doszło do nieszczęścia, jest dzikim kąpieliskiem, a przy brzegu widnieje wyraźny znak zakazu wchodzenia do wody. Mimo tych ostrzeżeń, wysokie temperatury przyciągają tam tłumy okolicznych mieszkańców. Niestety, statystyki policyjne są bezlitosne – to kolejne tak dramatyczne wydarzenie na początku lata, a od początku kwietnia w całej Polsce zginęło w ten sposób już 72 ludzi.