Niespodziewani goście w donicach
Kaczki krzyżówki coraz chętniej traktują miejskie balkony i tarasy jako idealne, bezpieczne miejsca do wysiadywania jaj. Ponieważ widok ten budzi rosnące zainteresowanie oraz niepokój mieszkańców, specjaliści z Ptasiego Azylu przy Warszawskim ZOO opublikowali w mediach społecznościowych szczegółowy poradnik dotyczący opieki nad tymi ptakami.
Eksperci podkreślają, że młode kaczki opuszczają swoje gniazdo niemal natychmiast po wykluciu, co stanowi ogromną różnicę w porównaniu do gołębi, które dorastają w ukryciu przez wiele tygodni.
„Muszą jak najszybciej dotrzeć do wody, gdzie czeka na nie pokarm i bezpieczeństwo. Mama kaczka nie karmi ich w gnieździe, za to od małego uczy je, jak samodzielnie zdobyć jedzenie” - tłumaczą pracownicy Ptasiego Azylu.
Polecany artykuł:
Skok z dużej wysokości nie stanowi dla ptasich maluchów żadnego zagrożenia, ponieważ w naturalnym środowisku ich matki nierzadko zakładają gniazda w wysoko położonych dziuplach. Pobyt pierzastej rodziny w naszym sąsiedztwie będzie zatem bardzo krótki. Kłopot pojawia się dopiero w sytuacji, gdy balkon jest mocno zabudowany, a małe ptaki nie są w stanie samodzielnie przecisnąć się przez szczebelki balustrady.
Specjaliści z ogrodu zoologicznego opracowali instrukcje postępowania dostosowane do trzech najczęściej spotykanych scenariuszy. Wskazują krok po kroku, w jaki sposób bezpiecznie pomóc zwierzętom w opuszczeniu ludzkich osiedli.
Otwarta przestrzeń: Jeżeli balustrada posiada prześwity, nasza interwencja jest zbędna. Ptaki samodzielnie zeskoczą na dół i ruszą w stronę najbliższego zbiornika wodnego.
Zabudowany balkon, ale woda jest niedaleko: Wtedy musimy umieścić wszystkie młode w wentylowanym kartonie i znieść je na dół. Następnie czekamy, aż ich piski zwabią samicę. Kiedy matka się pojawi, ruszamy z pudełkiem w kierunku stawu lub rzeki, a kaczka powinna iść za nami. Nad brzegiem wypuszczamy na początek tylko jednego malucha, a gdy dorosły ptak do niego podpłynie – uwalniamy resztę.
Brak wody w najbliższej okolicy: Wymaga to przygotowania dwóch osobnych pudełek z otworami na powietrze. Najpierw chwytamy matkę, a w drugiej kolejności jej potomstwo. Po dotarciu nad wodę wypuszczamy samicę, dajemy jej czas na uspokojenie się, po czym wypuszczamy pierwsze pisklę, a ostatecznie całe rodzeństwo.
Polecany artykuł:
Kluczowe zasady pomocy dzikim ptakom
Przedstawiciele warszawskiej placówki udostępnili także listę bezwzględnych reguł, o których musi pamiętać każdy, kto odkryje na swoim tarasie ptasie gniazdo. Przestrzeganie tych wskazówek może uratować życie pierzastym maluchom.
„Zawsze przelicz puste jajka w gnieździe. Jeśli skorupek jest 10, a Ty masz 9 kaczuszek - jedna gdzieś się schowała!”
„Adopcja to nie mit: jeśli mama się spłoszy i nie wróci, możesz poszukać w okolicy kaczki z młodymi w podobnym rozmiarze”
„Ośrodek rehabilitacji: jeśli próby połączenia rodziny zawiodą lub matka nie wraca przez cały dzień, niezwłocznie dostarcz maluchy do ośrodka”
„Pomoc służb: w razie wątpliwości zadzwoń pod numer 986 (Ekopatrol Straży Miejskiej)”
Oryginalny wpis warszawskiego Ptasiego Azylu można znaleźć w mediach społecznościowych.
Polecany artykuł: