Akcja policji w Piasecznie
Jak przekazała podkom. Magdalena Gąsowska, z pozoru rutynowa kontrola pojazdu była w rzeczywistości starannie zaplanowaną akcją kryminalnych. Funkcjonariusze dowiedzieli się, że osoby podróżujące wytypowanym samochodem mogą przewozić nielegalne substancje. Mundurowi zatrzymali więc Passata, za którego kierownicą siedziała młoda kobieta.
- Przy 33-latku siedzącym na fotelu pasażera funkcjonariusze znaleźli marihuanę. Dla kierującej autem kobiety ta kontrola stała się jednocześnie początkiem większych kłopotów. Sprawdzenie w policyjnym systemie informacyjnym wykazało, że 29-latka nie powinna kierować autem, ponieważ nie posiada wymaganych do tego uprawnień. Kobieta stwierdziła, że ma tego świadomość, ponieważ już jedno postępowanie w tej sprawie toczy się przeciwko niej - przekazała podkom. Gąsowska.
Niedoręczone listy w mieszkaniu
Sytuacja rozwinęła się, gdy policjanci postanowili udać się do mieszkania pary. W środku zabezpieczyli kolejne narkotyki. Ich uwagę przykuły jednak również torby i pojemniki wypełnione cudzą korespondencją, która nigdy nie trafiła do skrzynek. Szybko wyszło na jaw, że 29-latka do grudnia zeszłego roku pracowała jako listonoszka, a powierzone jej przesyłki znosiła do własnego domu.
- Funkcjonariuszom tłumaczyła, że miała za mało czasu w ciągu dnia i nie zawsze udawało jej się doręczyć całą korespondencję - dodała mundurowa.
Dwoje zatrzymanych trafiło ostatecznie o policyjnej celi. Z informacji przekazanych przez oficer prasową wynika, że 33-latek odpowie za posiadanie środków odurzających w postaci marihuany i heroiny. Jego partnerka ma z kolei ponieść odpowiedzialność za przestępstwo z art. 276 Kodeksu karnego (niwelowanie dokumentu). Sprawami zajęła się miejscowa prokuratura.
Policyjna akcja "Trzeźwość‑Lokalnie" na Mazowszu (25.03.2026) - zobacz zdjęcia: