Miesiąc od wyroku Katarzyny G. Ojciec Mai z Mławy wciąż nie zaznał spokoju. "Boję się o siebie i rodzinę"

2026-02-08 17:41

Minął miesiąc od wyroku w sprawie przeciwko Katarzynie G., matce Bartosza G. - głównego podejrzanego o zamordowanie Mai z Mławy. Pełnomocnicy rodziny zmarłej pozwali kobietę za obraźliwe wpisy, które publikowała w sieci. Mieli nadzieję, że to powstrzyma hejterskie wypowiedzi. "Granice są wciąż przesuwane. Byłem przekonany, że decyzja sądu powstrzyma te działania, jednak tak się nie stało" - powiedział pan Jarosław Kowalski w rozmowie z Kanałem Kryminalnym Extra.

Transport Bartosza G. do kraju. Podejrzany o zabójstwo Mai z Mławy wraca do Polski

i

Autor: Nowociński Tomasz / Super Express
Super Express Google News
  • Mimo wyroku skazującego matkę głównego podejrzanego o zabójstwo Mai z Mławy, rodzina ofiary nadal doświadcza nękania.
  • Ojciec Mai, Jarosław Kowalski, wyraża obawy o bezpieczeństwo swoje i bliskich, twierdząc, że nagonka nie ustaje.
  • Pełnomocnik Kowalskiego przekazał, że Sąd Apelacyjny zezwolił na możliwość dochodzenia 3 tys. zł za każdy kolejny obraźliwy wpis.

Rodzina Mai z Mławy wciąż nękana? Ojciec dziewczynki wyraził obawy

W poniedziałek 5 stycznia 2026 roku Sąd Okręgowy w Płocku wydał wyrok nakazujący Katarzynie G. zapłatę 150 tysięcy złotych zadośćuczynienia oraz publiczne przeprosiny dla rodziny Kowalskich. Mimo to, jak relacjonuje ojciec Mai, sytuacja nie uległa poprawie, a rodzina nadal doświadcza trudnych chwil. 

Jarosław Kowalski, ojciec Mai, w rozmowie z Kanałem Kryminalnym Extra, wyraził swoje rozczarowanie i obawy. - Od ostatniej rozprawy nic się nie zmieniło. Nagonka na nas trwa nieustannie, mimo wydanego wyroku i kary przez sąd. Nie przyniosło to żadnej poprawy - sytuacja nadal jest bardzo trudna, nie ma ani chwili wytchnienia - powiedział z żalem. Dodał również: - Byłem przekonany, że decyzja sądu powstrzyma te działania, jednak tak się nie stało. Czuję realne zagrożenie i obawę o siebie oraz bezpieczeństwo swojej rodziny, ponieważ docierają do mnie niepokojące informacje.

Rodzina zabójcy Mai z Mławy pozwana! Pełnomocnicy rodziny bronia dobrego imienia zmarłej

Katarzyna G. zapłaci za każdy obraźliwy wpis? 

Radca prawny rodziny, dr Wojciech Kasprzyk, w rozmowie z KKE poinformował, że wraz z adw. Aleksandrą Bogielską złożył wniosek o możliwość nałożenie kary finansowej za każdą wypowiedź publikowaną przez Katarzynę G. pod adresem Mai i jej bliskich. Sąd Okręgowy w Płocku nie uwzględnił tego żądania.

- Na tym etapie postępowania zaskarżyliśmy pierwsze postanowienie zabezpieczające, ponieważ byliśmy przekonani, że pani Katarzyna G. nie zaprzestanie publikowania kolejnych komentarzy. Wnieśliśmy o zastosowanie środka polegającego na zagrożeniu nakazem zapłaty za każdy wpis dokonywany przez nią w internecie - powiedział Kasprzyk.

Ostatecznie Sąd Apelacyjny orzekł możliwość dochodzenia roszczeń w wysokości 3 tysięcy złotych za każdy wpis.

- Sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego, który przyznał nam rację. Oznacza to, że każda kolejna publikacja będzie skutkować możliwością wystąpienia na drogę prawną i nałożenia na Katarzynę G. dodatkowej sankcji finansowej, niezależnie od tego, co zostało wcześniej zasądzone nieprawomocnie - dodał.

- Nie mamy innej możliwości, by powstrzymać jej działania. Postanowienie jest prawomocne i nie przysługuje od niego żaden środek zaskarżenia. W poniedziałek przeanalizujemy zgromadzone zrzuty ekranu i złożymy kolejne wnioski o nałożenie kar finansowych - słyszymy.

Sprawa tragicznej śmierci Mai z Mławy wstrząsnęła Polską. Brutalne zabójstwo, o które podejrzany jest się Bartosz G., syn Katarzyny G., wywołało ogromne oburzenie i współczucie dla rodziny ofiary. Proces Katarzyny G. 

Sonda
Śledzisz sprawę zabójstwa Mai z Mławy?
Źródło: Miesiąc od wyroku Katarzyny G. Ojciec Mai z Mławy wciąż nie zaznał spokoju. "Boję się o siebie i rodzinę"