Tragiczna śmierć kolarzy na LOTTO Poland Bike Marathon w Markach
Tragedia, do której doszło podczas niedzielnego LOTTO Poland Bike Marathon w Markach, wstrząsnęła całym środowiskiem kolarskim. W poniedziałek (29 czerwca) zakończyły się poszukiwania 71-letniego Kazimierza. Niestety, organizatorzy przekazali, że mężczyzna został odnaleziony martwy. Wcześniej, jeszcze w dniu zawodów, służby odnalazły ciało 30-letniego Michała, reprezentującego klub Catena Wyszków.
Wzruszające pożegnania Kazimierza i Michała
Po informacji o śmierci obu zawodników w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się poruszające pożegnania. Szczególnie wzruszający wpis opublikowało Miasto Przasnysz, które przypomniało ogromny wkład Kazimierza Niewiarowskiego w rozwój lokalnego kolarstwa.
− Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o odejściu Kazimierza − wybitnego sportowca, legendy przasnyskiego kolarstwa i człowieka, który przez całe życie z niezwykłą pasją promował sport oraz nasze miasto − napisano.
Samorząd podkreślił, że przez dziesięciolecia był ambasadorem Przasnysza na kolarskich trasach w całej Polsce, a jego determinacja i zaangażowanie inspirowały kolejne pokolenia zawodników. Przypomniano również, że współtworzył życie kolarskie w mieście i na stałe zapisał się w historii lokalnego sportu. Kazimierza żegnał również dyrektor Poland Bike Grzegorz Wajs. W rozmowie z mediami mówił, że był on nie tylko znakomitym kolarzem, ale przede wszystkim przyjacielem całego środowiska.
− Można powiedzieć, że był to ostatni wyścig Kazimierza. Bardzo chciał go wygrać. W moim przekonaniu ten wyścig wygrał. Jest nam bardzo przykro i smutno. Był przyjacielem wszystkich kolarzy i bardzo porządnym człowiekiem − podkreślał.
Podczas tragicznego wyścigu życie stracił również 30-letni Michał. Z nim pożegnali się przedstawiciele klubu kolarskiego Catena Wyszków, którego barwy reprezentował.
− Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci naszego Kolegi Michała, do której doszło podczas wczorajszego wyścigu kolarskiego w Markach. Łączymy się w bólu z Rodziną i Bliskimi. Składamy najszczersze wyrazy współczucia. Spoczywaj w pokoju − napisali klubowi koledzy.
Okoliczności tragedii wyjaśnia policja
Do tragedii doszło podczas niedzielnych zawodów w Markach. Około godziny 17 organizatorzy zgłosili służbom, że na mecie nie pojawiło się dwóch uczestników wyścigu: 30-latek i 71-latek. Michał został odnaleziony jeszcze tego samego dnia około 200 metrów od trasy. Poszukiwania Kazimierza trwały do poniedziałku i zakończyły się odnalezieniem jego ciała. Okoliczności śmierci obu kolarzy wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.