Tragiczny wypadek z połowy stycznia dołożył jedną ofiarę do dramatycznej statystyki z ostatnich lat. Od 2016 do 2020 roku na odcinku ul. Grochowskiej między Zieleniecką a Rondem Wiatraczna doszło do 36 wypadków − 43 osoby zostały ranne (w tym aż 29 pieszych), było sześć ofiar śmiertelnych (tylko jedna to kierowca). Przyczyną większość tych wypadków jest nadmierna prędkość.
Aktywiści i część mieszkańców postulowali zwężenie Grochowskiej, przeciwko takiemu rozwiązaniu opowiadali się radni i urzędnicy. Wszyscy są zgodni co do tego, że na Grochowskiej powinny stanąć fotoradary.
Fotoradary na Grochowskiej – jest wstępna zgoda
− Mamy wstępna zgodę na ustawienie tam fotoradaru. Jesteśmy w trakcie rozmów m.in. z policją i Głównym Inspektoratem Transportu Drogowego. Do ustalenia są kwestie techniczne: dokładna lokalizacja, sposób ustawienia, bo to jest certyfikowane urządzenie pomiarowe i musi być odpowiednio ulokowane. Wszystkie instytucje, z którymi rozmawiamy zgadzają się, że fotoradar jest tam potrzebny − mówi „Super Expressowi” Jakub Dybalski., rzecznik Zarządu Dróg Miejskich.
Najprawdopodobniej wiosną na Grochowską zostanie przeniesiony jeden z fotoradarów z Mostu Poniatowskiego – bo tam ma zacząć obowiązywać odcinkowy pomiar prędkości.
Zwężenie Grochowskiej – kontrowersje i argumenty
Kwestią dyskusyjną jest zwężanie Grochowskiej. Kilka tygodni temu radni Koalicji Obywatelskiej opowiedzieli się przeciwko zwężeniom, do momentu, aż powstanie alternatywa dla ruchu tranzytowego przez dzielnicę. Na spotkaniu z mieszkańcami padł też inny argument. Jak podała gazeta.pl wiceburmistrz Łukasz Polinceusz stwierdził, że trzypasmowa Grochowska musi zostać zachowana „na wypadek wojny i na potrzeby wojska”.
Wymiana torów tramwajowych na Grochowskiej
W przyszłym roku natomiast na Grochowskiej ma rozpocząć się wymiana torów tramwajowych.