Podejrzane pakunki na ławce w Warszawie. Trwa akcja pirotechników

Niepokojące odkrycie na warszawskiej Pradze-Południe wywołało w środę szeroko zakrojoną akcję służb. Strażnicy miejscy znaleźli owinięte przewodami paczki, które od razu wzbudziły podejrzenia. Zabezpieczono teren i ściągnięto policyjnych ekspertów oraz straż pożarną.

Tajemnicze znalezisko z przewodami w Warszawie 02.09.2026

Funkcjonariusze stołecznej straży miejskiej dokonali zaskakującego odkrycia w trakcie środowego patrolu. Drugiego września, tuż przed godziną szesnastą, mundurowi zauważyli na jednej z ławek zagadkowe paczki oplecione kablami. Wygląd znaleziska natychmiast skłonił ich do wezwania wsparcia w postaci strażaków oraz policjantów. Wspólnie zadbano o szybkie i skuteczne odizolowanie niebezpiecznego miejsca od osób postronnych.

− Obecnie czekamy na przyjazd policyjnych pirotechników, którzy podejmą dalsze kroki w stosunku do tajemniczych znalezisk i ocenią, czy stanowią one zagrożenie − przekazał około 18 w rozmowie z nami mł. asp. Jakub Gontarek ze stołecznej komendy.

Utrudnienia komunikacyjne na Pradze-Południe

Zagrożenie zlokalizowano w rejonie ulicy Żupniczej, co mocno wpłynęło na ruch drogowy na Pradze-Południe. W konsekwencji pasażerowie muszą liczyć się z poważnymi zmianami w kursowaniu czterech linii autobusowych: 102, 123, 173 oraz 202.

Wiemy, co było w środku paczek

Na pierwszy rzut oka pięć pozostawionych bez opieki pakunków z widocznymi kablami mogło wyglądać podejrzanie, stąd tak stanowcza reakcja służb. Po sprawdzeniu ich jednak przez służby okazało się, że w paczkach pozostawionych bez opieki były płaskie baterie które nie stanowiły zagrożenia.

Warszawiacy dostali tajemnicze paczki. Po otwarciu doznali szoku:

Horror na nowej kładce w Warszawie. Zatrzymano podejrzanego o postrzelenie. To 16-latek