Zatrzymali radiowóz, strażniczka miejska była pijana
To miała być rutynowa kontrola prowadzona przez warszawskich policjantów. W wielkanocny poranek, 5 kwietnia funkcjonariusze prowadzili na Białołęce akcję, w ramach której sprawdzali trzeźwość napotkanych kierowców. Wśród zatrzymanych do sprawdzenia pojazdów był radiowóz Straży Miejskiej.
Wynik pomiaru okazał się wielkim zaskoczeniem - jak przekazał portal Miejski Reporter, prowadząca służbowy pojazd strażniczka miejska miała 0,36 promila alkoholu. Taki wynik oznacza stan po użyciu alkoholu, który w świetle prawa stanowi wykroczenie.
Są konsekwencje dla strażniczki miejskiej, która jechała na podwójnym gazie
Jak się okazuje, sprawa policyjnej akcji „trzeźwy poranek” na ulicy Płochocińskiej szybko znalazła swój finał. Jak przekazał nam referat prasowy Straży Miejskiej we wtorek, 7 kwietnia umowa ze strażniczką, która była przyłapana na jeździe z promilami została właśnie rozwiązana.
- W naszej formacji nie ma tolerancji dla pełnienia służby po spożyciu alkoholu - zapewniają przedstawiciele referatu prasowego stołecznej Straży Miejskiej.
Strażnik miejski wypadł z okna budynku komendy: