Poważne zderzenie na Rondzie Żaba. Mercedes zderzył się z Toyotą, skosił sygnalizatory i wpadł w krzaki
Do groźnie wyglądającej kolizji doszło w niedzielny wieczór na Rondzie Żaba na warszawskim Targówku. Około godziny 21 zderzyły się tam dwa samochody osobowe – Mercedes oraz Toyota. Siła uderzenia była na tyle duża, że jeden z pojazdów wypadł z jezdni i uszkodził infrastrukturę drogową. Ścięte zostały dwa sygnalizatory świetlne oraz barierki przy przejściu dla pieszych. Na rondzie występują utrudnienia, a sygnalizacja świetlna przestała działać. Według wstępnych ustaleń policji, przyczyną zdarzenia mogło być zignorowanie czerwonego światła przez jednego z kierowców. To właśnie wtedy miało dojść do zderzenia Mercedesa z Toyotą na skrzyżowaniu o dużym natężeniu ruchu.
Choć sytuacja wyglądała bardzo poważnie, w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń
Po kolizji Mercedes wpadł na elementy infrastruktury przy przejściu dla pieszych i uderzył w dwa sygnalizatory. Następnie samochód staranował barierki ochronne i zatrzymał się dopiero w zaroślach, poza jezdnią. Na miejscu pozostało wiele rozrzuconych elementów karoserii i odłamków, a fragmenty uszkodzonych urządzeń sygnalizacyjnych leżały na jezdni. Choć sytuacja wyglądała bardzo poważnie, w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji. Ratownicy zabezpieczyli pojazdy i miejsce kolizji, a funkcjonariusze rozpoczęli czynności wyjaśniające. W wyniku uszkodzeń infrastruktury sygnalizacja świetlna na całym rondzie przestała działać, co dodatkowo utrudnia ruch. Zablokowany został po jednym pasie, a kierowcy muszą liczyć się z korkami i spowolnieniem przejazdu w rejonie Ronda Żaba.Policja ustala szczegółowy przebieg zdarzenia oraz to, który z kierujących odpowiada za doprowadzenie do kolizji.