Pacjent uderzył ratownika medycznego w Kozienicach
Do opisywanego zdarzenia doszło w sobotę, 7 lutego na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Kozienicach. - 34-letni pacjent, który wcześniej trafił tam po interwencji medycznej, zaczął zachowywać się agresywnie. W trakcie udzielania mu pomocy zamachnął się i uderzył ratownika medycznego - przekazała kom. Ilona Tarczyńska z KPP Kozienice.
Na miejscu szybko pojawili się funkcjonariusze, którzy interweniowali i zatrzymali agresywnego mężczyznę. 34-latek usłyszał już zarzut naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego. Zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Mężczyzna dostał też zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego ratownika.
34-latek z zarzutem
- Policja przypomina, że ratownicy medyczni podczas wykonywania swoich obowiązków są objęci ochroną prawną przysługującą funkcjonariuszom publicznym. Wszelkie działania naruszające ich nietykalność cielesną mają swoje odzwierciedlenie w przepisach karnych. Za tego typu czyn sprawcy grozi nawet do trzech lat pozbawienia wolności - podkreśliła kom. Tarczyńska.
Niestety, zdarzenie w Kozienicach to jeden z wielu przykładów alarmującego wzrostu agresji wobec ratowników medycznych w Polsce. Bezpieczeństwo ratowników - osób narażających swoje życie dla niesienia pomocy innym, staje się palącym problemem. Coraz częstsze ataki, zarówno fizyczne, jak i werbalne, stanowią poważne zagrożenie dla ciągłości i jakości opieki przedszpitalnej. Środowisko ratowników podkreśla więc, że konieczne jest podjęcie natychmiastowych działań mających na celu zwiększenie ich ochrony prawnej, poprawę bezpieczeństwa w miejscu pracy oraz podniesienie świadomości społecznej na temat roli i znaczenia ratownictwa medycznego.
15-latka udawała policjantkę. Cztery osoby zatrzymane w sprawie - zobacz zdjęcia: