W jednym powiecie w woj. mazowieckim bezrobocie sięga 23%. Urząd podał najnowsze dane

2026-04-03 6:54

Najnowsze dane o rynku pracy pokazują skalę regionalnych różnic. Z raportu Urzędu Statystycznego wynika, że w lutym 2026 r. stopa bezrobocia w województwie mazowieckim wyniosła 4,5%, ale za tą średnią kryją się ogromne dysproporcje. W jednym z powiatów bez pracy pozostaje niemal co czwarta osoba, podczas gdy w Warszawie to zaledwie 1,5%.

AI zdjęcie do artykułu

i

Autor: Wygenerowane przez AI

Urząd Statystyczny podał dane o bezrobociu w woj. mazowieckim

Urząd Statystyczny w Warszawie opublikował najnowszy raport dotyczący sytuacji społeczno-gospodarczej w województwie mazowieckim. Dane za luty 2026 roku pokazują, że liczba bezrobotnych w regionie wzrosła i wyniosła 124,9 tys. osób. To o 9,0 tys. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 4,5%. W porównaniu do stycznia pozostała na tym samym poziomie, jednak w skali roku odnotowano wzrost o 0,3 punktu procentowego. Warto jednak zaznaczyć, że wskaźnik dla Mazowsza jest wciąż niższy od średniej krajowej, która w lutym 2026 roku wyniosła 6,1%.

Gigantyczne różnice na Mazowszu. W jednym powiecie sytuacja jest dramatyczna

Raport jednoznacznie wskazuje, że w województwie mazowieckim utrzymuje się ogromne terytorialne zróżnicowanie stopy bezrobocia. Rekordzistą pod tym względem jest powiat szydłowiecki, gdzie wskaźnik ten osiągnął poziom 23,2%. Tuż za nim uplasowały się powiaty przysuski (18,9%) oraz radomski (17,4%).

Na drugim biegunie znajduje się Warszawa. W stolicy stopa bezrobocia jest najniższa w całym regionie i wyniosła zaledwie 1,5%, co pokazuje skalę dysproporcji na mazowieckim rynku pracy.

Ilu bezrobotnych przypada na jedną ofertę pracy?

W lutym 2026 roku w urzędach pracy zarejestrowało się 12,9 tys. nowych bezrobotnych. W tym samym czasie z ewidencji wyrejestrowano 10,6 tys. osób. Do dyspozycji poszukujących zatrudnienia było 4,0 tys. ofert pracy. Oznacza to, że na jedną ofertę przypadało średnio 36 bezrobotnych. To niewielka poprawa w stosunku do poprzedniego miesiąca, kiedy wskaźnik ten wynosił 39 osób.

Z danych wynika również, że 34 zakłady pracy zasygnalizowały zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych, które mają objąć łącznie 3,5 tys. pracowników. Rok wcześniej plany takie zgłosiły 42 zakłady, a dotyczyły one 10,1 tys. pracowników.

Kto najczęściej trafia do rejestrów? Te grupy są w najtrudniejszej sytuacji

Analiza struktury bezrobocia pokazuje, które grupy znajdują się w szczególnie trudnej sytuacji. Największy odsetek, bo aż 86,8%, stanowiły osoby bez prawa do zasiłku. Co druga osoba zarejestrowana w urzędzie (50,2%) to bezrobotny długotrwale.

Wśród ogółu bezrobotnych 46,6% stanowiły kobiety. Co czwarta osoba bez pracy (27,2%) miała powyżej 50 lat, a 22,8% to ludzie młodzi, poniżej 30. roku życia. Z kolei osoby z niepełnosprawnościami stanowiły 4,6% wszystkich zarejestrowanych. Z danych wynika również, że blisko 28% bezrobotnych miało na utrzymaniu co najmniej jedno dziecko.

Hazard, gangsterka i brutalne lata 90. Dlaczego Warszawa stała areną walki o wpływy? | Najsztub Pyta