W tym powiecie w woj. mazowieckim bezrobocie jest najwyższe. Są najnowsze dane

2026-03-13 13:55

Sytuacja na rynku pracy wciąż potrafi zaskoczyć. Najnowsze dane pokazują, że choć w skali kraju Mazowsze radzi sobie nieźle, to wewnątrz regionu panują ogromne kontrasty. Podczas gdy w jednym miejscu o pracę jest wyjątkowo trudno, w innym bezrobocie jest niemal niezauważalne. Urząd Statystyczny w Warszawie opublikował właśnie szczegółowy raport za styczeń 2026 roku.

W tym powiecie w woj. mazowieckim bezrobocie jest najwyższe. Są najnowsze dane

i

Autor: Wikimedia Commons, Józef Kazimierz Sokołowski/ CC BY-SA 2.5

Urząd Statystyczny podał dane o bezrobociu w woj. mazowieckim

Urząd Statystyczny w Warszawie opublikował raport dotyczący sytuacji społeczno-gospodarczej województwa mazowieckiego za styczeń 2026 roku. Płynące z niego wnioski nie są optymistyczne. Liczba osób bez pracy znów wzrosła, i to zarówno w porównaniu z poprzednim miesiącem, jak i analogicznym okresem ubiegłego roku.

Według najnowszych danych, pod koniec stycznia w urzędach pracy zarejestrowanych było 122,6 tys. bezrobotnych. To o 4,5 tys. więcej niż w grudniu i aż o 7,9 tys. więcej niż rok wcześniej. Stopa bezrobocia w regionie wyniosła 4,5 proc., co oznacza wzrost o 0,2 punktu procentowego w ujęciu miesięcznym i 0,3 punktu w ujęciu rocznym. Warto jednak zaznaczyć, że wskaźnik dla Mazowsza wciąż jest niższy niż średnia dla całego kraju, która wynosi 6,0 proc.

Rekordowe bezrobocie w jednym z powiatów

Raport po raz kolejny uwidocznił ogromne zróżnicowanie terytorialne na Mazowszu. Podczas gdy w Warszawie stopa bezrobocia jest jedną z najniższych i wynosi zaledwie 1,5 proc., to w jednym z powiatów sytuacja jest alarmująca. Mowa o powiecie szydłowieckim, gdzie bez pracy pozostaje aż 23,2 proc. mieszkańców w wieku produkcyjnym. Niewiele lepiej jest w powiatach przysuskim (19,0 proc.) oraz radomskim (17,4 proc.).

Trudniej znaleźć pracę, a firmy zapowiadają zwolnienia

W styczniu do urzędów pracy zgłosiło się 13,9 tys. nowych bezrobotnych. Jednocześnie z ewidencji wyrejestrowano 9,5 tys. osób, co jest wynikiem gorszym zarówno w skali miesiąca, jak i roku. Pozytywną informacją jest wzrost liczby ofert pracy do 3,3 tys. Mimo to, na jedną ofertę przypadało średnio 39 bezrobotnych, co pokazuje, jak duża jest konkurencja na rynku.

Niepokojące są również zapowiedzi firm. W styczniu aż 32 zakłady pracy zadeklarowały plany zwolnień grupowych, które mogą objąć łącznie 7,8 tys. pracowników. Dla porównania, rok wcześniej 39 zakładów planowało zwolnić 13,1 tys. osób.

Kto najczęściej trafia do rejestrów bezrobotnych?

Analiza struktury bezrobocia pokazuje, które grupy są w najtrudniejszej sytuacji. Ponad połowa wszystkich zarejestrowanych (50,3 proc., czyli 61,7 tys. osób) to osoby długotrwale bezrobotne. Jeszcze większą grupę, bo aż 86,3 proc. ogółu, stanowią osoby bez prawa do zasiłku. Co czwarta osoba bez pracy (27,3 proc.) ma ponad 50 lat, a 12,2 proc. to ludzie młodzi, poniżej 25. roku życia. W rejestrach widnieje także 34,2 tys. rodziców oraz 5,7 tys. osób z niepełnosprawnościami.

Hazard, gangsterka i brutalne lata 90. Dlaczego Warszawa stała areną walki o wpływy? | Najsztub Pyta
Co ludzie powiedzą?
Bezrobocie 6%. „Z pracą jest dramat”, „Młodym się nie chce pracować” - Co Ludzie Powiedzą