Warszawski „żyletkowiec” w rejestrze zabytków. To charakterystyczna budowla w samym centrum miasta

2026-01-30 9:59

Decyzją mazowieckiego konserwatora zabytków, słynny warszawski "żyletkowiec" został oficjalnie wpisany do rejestru zabytków. To przełomowy moment dla ochrony powojennego modernizmu w stolicy. Budynek, zaprojektowany przez wybitnego architekta Marka Leykama, przez lata był zagrożony kontrowersyjną przebudową.

Warszawski "żyletkowiec" w samym centrum stolicy

Zespół budowlany przy ulicach Wspólnej, Poznańskiej i św. Barbary w Warszawie, którego najbardziej charakterystycznym elementem jest tzw. żyletkowiec, został objęty ochroną konserwatorską. Decyzję o wpisaniu go do rejestru zabytków podjął mazowiecki wojewódzki konserwator zabytków Marcin Dawidowicz. Ochroną objęto zarówno gmach dawnego biurowca Centrali Biura Studiów Projektów Budownictwa Specjalnego, jak i sąsiadujący z nim budynek Ekspozytury Warszawskiej.

Kompleks wzniesiono w latach 1950-1954, w czasach, gdy powojenna Warszawa była wielkim placem budowy. To właśnie wtedy ścierały się ze sobą dwie wizje architektury – odchodzący już modernizm oraz narzucany przez władze socrealizm. Oba te nurty znalazły odzwierciedlenie w budynkach zaprojektowanych przez Marka Leykama, tworząc unikalny na skalę miasta dialog architektoniczny.

Marek Leykam (1908-1983) to jeden z najważniejszych, choć czasem niedocenianych, twórców polskiego późnego modernizmu. Wpisanie jego dzieła do rejestru zabytków podkreśla historyczną wartość jego twórczości dla odbudowy stolicy.

Koniec walki o perłę modernizmu. Co planował deweloper?

Wpis do rejestru zabytków ostatecznie kończy wieloletnie starania dewelopera o zmianę charakteru budynku. W 2024 roku pojawił się projekt nadbudowy "żyletkowca" o cztery dodatkowe piętra, na co zgody nie wyraził stołeczny ratusz. Rok później właściciel złożył kolejny wniosek, tym razem dotyczący przebudowy i zmiany sposobu użytkowania obiektu na budynek mieszkalno-hotelowy z garażem podziemnym.

Dzięki decyzji konserwatora zabytków, modernistyczna bryła projektu Leykama, kontrastująca z monumentalnym, nawiązującym do renesansu gmachem Ekspozytury, zostanie zachowana w oryginalnej formie. Jak podkreślił konserwator, wartość historyczna zespołu wynika z jego nierozerwalnego związku z procesem odbudowy Warszawy i udziałem w nim wybitnych polskich architektów.

Zobacz "żyletkowiec" na zdjęciach: 

Pokój Zbrodni - Zabójstwo pod Warszawą. Były mąż zabił żonę, a syn zawiadomił policję