16-latek z Warszawy planował masowe morderstwo. W pokoju trzymał prawdziwy arsenał

Warszawscy policjanci odkryli w pokoju 16-latka pokaźny zbiór militariów, m.in. maczety, noże, kastet, pałkę teleskopową, kamizelkę i atrapy broni. Nastolatek najprawdopodobniej szykował się do masowego morderstwa. Trafił do ośrodka wychowawczego na trzy miesiące po decyzji sądu.

Arsenał 16-latka: noże, atrapy broni, kastet i kamizelka. O sprawie z Warszawy przeczytasz na Eska Warszawa.
Autor: KSP/ Materiały prasowe 16-latek miał arsenał w mieszkaniu

16-latek zgromadził w Warszawie niebezpieczny arsenał

Operację przeprowadzili funkcjonariusze z wolskiego Wydziału Profilaktyki Społecznej, Nieletnich i Patologii. Mundurowi dostali sygnał o bardzo niepokojących planach nastolatka i natychmiast potraktowali to zagrożenie z pełną powagą.

Z policyjnych ustaleń wynika wprost, iż zatrzymany chłopak przygotowywał się do przeprowadzenia masowego morderstwa. Śledczy błyskawicznie namierzyli dokładny adres przebywania młodego warszawiaka. Po wejściu do jego mieszkania odkryli ogromną ilość niebezpiecznego sprzętu, obejmującego:

  • ostre maczety,
  • noże taktyczne,
  • stalowy kastet,
  • rozkładaną pałkę teleskopową,
  • ręczny miotacz gazu,
  • ochronną kamizelkę kuloodporną,
  • repliki do złudzenia przypominające prawdziwą broń palną.

W lokalu interweniował technik kryminalistyki oraz grupa dochodzeniowo-śledcza. Przeprowadzono dokładne oględziny i zabezpieczono zarekwirowane przedmioty do dalszych analiz.

Decyzja sądu rodzinnego wobec 16-latka z Woli

Odkrycie tego arsenału skutkowało natychmiastowym zatrzymaniem nieletniego. Stróże prawa wykonali z nim podstawowe czynności procesowe, po czym przekazali materiały do wydziału rodzinnego. Dodatkowo śledczy wnieśli o zastosowanie rygorystycznego środka izolacyjnego.

Wymiar sprawiedliwości w pełni zaakceptował policyjny wniosek. Zdecydowano o zamknięciu chłopca na najbliższy kwartał w okręgowym ośrodku wychowawczym. Ma to zagwarantować bezpieczeństwo i pozwolić na głębszą diagnozę.

Dalsze kroki prawne wobec młodego warszawiaka zależą od skrupulatnej analizy zgromadzonych dowodów przez wymiar sprawiedliwości. Kluczowe okażą się także oceny biegłych specjalistów badających stan psychologiczny nastolatka.

Rodzice ofiar wypadku na A1 zalali się łzami, słysząc wyrok dla Sebastiana M.

ROLKI