Poważny incydent drogowy miał miejsce w poniedziałek, 24 sierpnia, dokładnie o godz. 7.57. Sytuacja rozegrała się na zbiegu Alei Jerozolimskich oraz ulicy Marszałkowskiej w centralnej części Warszawy.
O szczegółach opowiedział w wypowiedzi dla „Super Expressu” mł. asp. Jakub Filipiak reprezentujący biuro prasowe Komendy Stołecznej Policji: „Kierująca elektryczną hulajnogą mimo czerwonego światła zdecydowała się wjechać na przejście dla pieszych i torowisko. Motorniczy prowadzący pojazd nie zdążył wyhamować i potrącił 19-latkę. W konsekwencji doznała ona obrażeń głowy i nowi”.
Młoda kobieta wpadła pod skład komunikacji miejskiej z numerem 9, który przemieszczał się w stronę Ochoty. Zanim do akcji wkroczyły służby, pierwszego wsparcia poszkodowanej udzieliły osoby postronne będące świadkami wypadku.
Zespoły medyczne podjęły decyzję o natychmiastowym przewiezieniu 19-latki do szpitala na hospitalizację. Mundurowi uspokajają jednak, że aktualne obrażenia nie zagrażają jej życiu i stan zdrowia kobiety jest opanowany.
Pojazd szynowy, który w wyniku zderzenia miał wyraźnie uszkodzoną przednią szybę, odjechał ostatecznie wprost do bazy.
Funkcjonariusze policji wyciągnęli już formalne konsekwencje wobec sprawczyni drogowego zamieszania. Nastolatka została ukarana mandatem karnym, którego wysokość wyniosła kilkaset złotych.
Z powodu incydentu Warszawski Transport Publiczny musiał poinformować o skróceniu trasy dla popularnej linii 9. Normalne funkcjonowanie ruchu zostało wznowione o godzinie 8.40 i składy kursują już bez zakłóceń.
Zdarzenie po raz kolejny uwidacznia, jak bardzo niebezpieczne bywa wjeżdżanie e-hulajnogą na przejścia bez upewnienia się o możliwości dalszej jazdy. Prowadzony przez motorniczego pojazd ze względu na swoją dużą masę nie zahamuje w tak krótkim czasie, jak robi to samochód.