19-letni Gracjan podejrzany o zamordowanie dziadków. Nastolatek sam zadzwonił po służby?

2026-04-01 10:04

19-letni Gracjan po dramatycznych wydarzeniach w mieszkaniu swoich dziadków trafił do warszawskiego szpitala, gdzie został przesłuchany przez śledczych. Jak udało nam się ustalić, w środę (1 kwietnia) około południa do sądu wpłynie wniosek o tymczasowy areszt dla nastolatka. Służby podejrzewają go o dokonanie podwójnego morderstwa. Z nieoficjalnych informacji wynika, że to sam podejrzany skontaktował się z numerem alarmowym, informując dyspozytora, iż doszło do tragedii i pilnie potrzebna jest pomoc.

Podwójne morderstwo w Wołominie. Policja znalazła ciała w bloku

W poniedziałek (30 marca) służby dokonały makabrycznego znaleziska w jednym z bloków przy ulicy Mieszka I. Po wejściu do lokalu na drugim piętrze funkcjonariusze odkryli zwłoki dwojga seniorów oraz ciężko ranną osobę. Jak informują dziennikarze dziennika "Super Express", zamordowani to 75-letni Czesław i Stanisława O., na których ciałach ujawniono liczne rany zadane ostrym narzędziem. Znaleziony na miejscu zbrodni 19-latek z poważnymi obrażeniami natychmiast trafił pod opiekę lekarzy.

Tragedia na osiedlu. 19-latek z Wołomina zabił swoich dziadków?

Informacja o makabrycznych wydarzeniach w mgnieniu oka obiegła okolicznych mieszkańców, wywołując powszechny szok i niedowierzanie. Po osiedlu w błyskawicznym tempie zaczęła krążyć plotka sugerująca, że to właśnie młody chłopak zgotował swoim dziadkom okrutny los.

Sonda
Jaka powinna być kara za zabójstwo?

Przyjechała karetka, policja przyjechała. Mąż mi powiedział, że ktoś został śmiertelnie nożem ugodzony − relacjonowała jedna z mieszkanek, pani Danuta.

Dziennikarze "Super Expressu" ustalili, że nastolatek na co dzień dzielił mieszkanie ze swoimi rodzicami, a do zamordowanych seniorów zaglądał jedynie sporadycznie. 19-latek nie był nigdzie zatrudniony i nie kontynuował edukacji. Z relacji rówieśników z sąsiedztwa wynika ponadto, że młody mężczyzna mógł mieć poważny problem z nadużywaniem smartfona. Dokładny przebieg krwawego dramatu w mieszkaniu 75-latków wciąż pozostaje niejasny i jest przedmiotem intensywnych badań.

Zarzuty dla wnuka. Prokuratura w Wołominie prowadzi śledztwo

Sprawą zajmują się śledczy z Prokuratury Rejonowej w Wołominie, którzy na bieżąco analizują wszystkie zabezpieczone ślady tej szokującej zbrodni.

Śledczy przeprowadzili czynności z zatrzymanym. Jest postanowienie o postawieniu 19-latkowi dwóch zarzutów zabójstwa, chodzi o artykuł 148 paragraf pierwszy Kodeksu karnego. Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Cały czas przebywa w szpitalu, jego stan jest stabilny, niezagrażający życiu − poinformowała „Super Express” Karolina Staros, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.