Spis treści
Terabajt plików z pornografią dziecięcą na Mazowszu
Stołeczni funkcjonariusze zabezpieczyli w lokalu 39-letniego mężczyzny z województwa mazowieckiego przerażające zbiory nielegalnych plików. Tylko jeden ze sprawdzonych nośników pamięci zawierał blisko terabajt danych z uwiecznionym seksualnym wykorzystywaniem najmłodszych. Dodatkowo w ręce śledczych wpadło dziesięć komputerów przenośnych, kilkanaście dysków twardych, smartfony oraz rozmaite sprzęty do magazynowania danych. Mundurowi podejrzewają, że na zarekwirowanym sprzęcie znajduje się jeszcze więcej treści o charakterze pedofilskim i zoofilskim.
Mieszkaniec Mazowsza został już doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie, gdzie przedstawiono mu oficjalne oskarżenia. Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi nawet 15 lat pozbawienia wolności. Sąd przychylił się do wniosku śledczych i nałożył na niego środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.
Wydział Kryminalny namierzył 39-latka w sieci
Mężczyzna zupełnie nie spodziewał się wizyty stróżów prawa w swoim miejscu zamieszkania. Został on rozpracowany przez specjalistów z warszawskiego Wydziału Kryminalnego, którzy przy użyciu zaawansowanego oprogramowania monitorującego ruch w internecie przeanalizowali jego aktywność. Śledczy bezbłędnie ustalili, że to właśnie podejrzany masowo ściągał z sieci materiały ukazujące pornografię z udziałem dzieci i zwierząt.
Zgromadzone przez kryminalnych dane operacyjne oraz kompleksowy materiał dowodowy zabezpieczony przez Wydział Dochodzeniowo-Śledczy stanowiły solidną podstawę do działania dla pruszkowskiego prokuratora. Na tej bazie sformułowano zarzuty z artykułu 202 Kodeksu karnego. Obejmują one sprowadzanie, gromadzenie oraz dalsze udostępnianie w sieci zakazanych zdjęć i nagrań z udziałem nieletnich, a także treści zoofilskich.
W obliczu zebranych dowodów sąd nie miał wątpliwości i odesłał podejrzanego na kwartał za kratki w ramach aresztu. Wizja spędzenia w więzieniu nadchodzących piętnastu lat to dla niego bardzo realna perspektywa. Sukces policjantów udowadnia, że poczucie anonimowości w wirtualnym świecie jest całkowicie złudne, a odpowiednie służby dysponują potężnymi narzędziami pozwalającymi na skuteczne demaskowanie internetowych przestępców.