20-latek próbował włamać się do mieszkania w biały dzień. Wpadł przez jedno zgłoszenie

2026-03-16 13:43

Policjanci z warszawskiej Woli w środku dnia zatrzymali 20-latka, który próbował włamać się do jednego z mieszkań. Mężczyzna podważał drzwi, ale został ujęty tuż po zgłoszeniu od czujnego świadka. Oprócz zarzutu usiłowania kradzieży z włamaniem usłyszał też ten dotyczący posiadania narkotyków.

20-letni włamywacz w rękach policji

i

Autor: KRP IV/ Materiały prasowe

Zatrzymanie 20-letniego włamywacza na Woli

Około południa policjanci z wolskiej komendy otrzymali pilną informację o podejrzanym mężczyźnie. Według zgłoszenia kręcił się on przy jednym z bloków mieszkalnych i próbował dostać się do środka. Patrol zjawił się pod wskazanym adresem w zaledwie kilka minut. Kiedy mundurowi zbliżali się do klatki schodowej, zauważyli młodego człowieka, który nerwowo próbował sforsować drzwi, by szybko uciec z budynku. Stróże prawa od razu przystąpili do interwencji.

Policjanci nie uwierzyli w nerwowe i niespójne wyjaśnienia mężczyzny. Szybko przeprowadzili przeszukanie, podczas którego znaleźli przy 20-latku narzędzia mogące służyć do podważania zamków. Dodatkowo podczas szczegółowej kontroli osobistej wyszło na jaw, że młody mężczyzna miał przy sobie środki odurzające w postaci marihuany i mefedronu.

Mężczyzna został od razu przewieziony do policyjnego aresztu, a śledczy przystąpili do szczegółowego zabezpieczania dowodów. Policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zebrali obszerny materiał, który pozwolił na postawienie mu zarzutów. 20-latek będzie odpowiadał za usiłowanie kradzieży z włamaniem oraz posiadanie substancji psychotropowych. Za te przestępstwa grozi kara do 10 lat więzienia.

Jak zabezpieczyć mieszkanie przed złodziejami?

Żeby zmniejszyć ryzyko, że nasze mieszkanie stanie się celem przestępców, warto stosować podstawowe zasady bezpieczeństwa. Najważniejsza jest czujność sąsiedzka i zwracanie uwagi na nieznajomych, którzy bez wyraźnego celu pojawiają się na klatkach schodowych czy w okolicach posesji. Należy obserwować takie osoby bez względu na porę dnia, pytać ich o cel wizyty i starać się zapamiętać rysopis. Dobre oko i pamięć mogą okazać się kluczowe, gdy dojdzie do włamania.

Służby apelują: jeśli cokolwiek wzbudza nasze podejrzenia i sugeruje, że w okolicy kręcą się potencjalni włamywacze, natychmiast dzwońmy pod numer alarmowy 112. Błyskawiczna reakcja i telefon na policję mogą uchronić dobytek naszego sąsiada, a w przyszłości to on może pomóc nam, gdy złodzieje wezmą na cel nasze mieszkanie. Dobrosąsiedzka współpraca to wciąż jedna z najlepszych metod walki z kradzieżami.

Rowerem na skok. 72-letni włamywacz grasował po Polsce! Przez lata był nieuchwytny:

Po włamaniu zapomnieli worka z łupem. Wszystko się nagrało! Włamywacze jak z „Gangu Olsena”