Znowu ogień przy kościele w stolicy! Płonęły tuje przy pomniku Jana Pawła II

2026-05-03 16:30

Kolejny pożar przy warszawskiej świątyni. W niedzielę (3 maja) w dzielnicy Wesoła stanęły w płomieniach tuje obok pomnika Jana Pawła II. To kolejne takie zdarzenie po niedawnym zniszczeniu słynnego krzyża papieskiego na Mokotowie. Sytuacja wyglądała poważnie.

Pożar tuj przy pomniku w Wesołej

Do pożaru doszło na terenie Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul. Borkowskiej w Wesołej. Płomienie zajęły tuje tuż obok pomnika papieża Polaka. Świadkowie mówią o gęstym dymie, obawiano się też, że żywioł przeniesie się na plebanię.

− Zgłoszenie dotyczyło pożaru kilku drzew przy plebanii. Ogień został ugaszony. Zdarzenie było widoczne z daleka, ale nic nie zagrażało zabudowaniom w okolicy. Sprawdzono poszycie dachu budynku. Nie zostało ono uszkodzone. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał −

Sonda
Byłeś/aś kiedyś świadkiem pożaru?

taką informację przekazał w rozmowie z "Super Expressem" asp. szt. Leszek Borlik z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie. Interwencja była błyskawiczna i zakończyła się sukcesem – ogień nie wyrządził większych strat, nikomu nic się nie stało.

Wcześniej ogień zniszczył krzyż papieski

Niedawno, w Wielki Piątek, doszło do pożaru przy kościele św. Maksymiliana Marii Kolbego na stołecznym Mokotowie. Z dymem poszedł tam 25-metrowy krzyż, pod którym w 1979 r. modlił się Jan Paweł II.

Strażacy mieli pełne ręce roboty. Akcja była skomplikowana, ponieważ drewniano-blaszana konstrukcja krzyża sprawiła, że płomienie szalały wewnątrz. Ratownicy zrywali zewnętrzne poszycie, żeby dotrzeć do źródła ognia.

Choć ludzie mówili o możliwym podpaleniu, służby tego nie potwierdziły. Ostatecznie ogień udało się opanować i nie zagroził on pobliskim budynkom. Nie było też osób poszkodowanych. Krzyż, przeniesiony na Mokotów w 1999 r., miał ogromną wartość sentymentalną i religijną, przypominając pierwszą pielgrzymkę papieża Polaka do ojczyzny po wyborze na Stolicę Piotrową.