Zderzenie malucha z volkswagenem w gminie Jadów. Do 70-latka wezwano śmigłowiec LPR

2026-05-03 14:38

W sobotnie przedpołudnie w miejscowości Zawiszyn na terenie powiatu wołomińskiego doszło do bardzo groźnego wypadku drogowego. Zderzyły się dwa samochody osobowe. Oboje kierujący zostali ranni, a starszy mężczyzna musiał zostać pilnie przetransportowany do szpitala drogą lotniczą.

  • W sobotę (2 maja) po godzinie 10 w miejscowości Zawiszyn (powiat wołomiński) zderzyły się dwa auta: volkswagen i fiat 126p.
  • Wypadek skutkował obrażeniami u dwóch osób. 70-letni kierujący „maluchem” trafił do placówki medycznej na pokładzie śmigłowca LPR, gdzie nadal przebywa.
  • Z pierwszych policyjnych ustaleń wynika, że do zdarzenia doprowadził kierowca fiata, który wymusił pierwszeństwo.

Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło 2 maja w godzinach porannych na obszarze gminy Jadów. Jak poinformowali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej, wezwanie dotyczyło kraksy z udziałem dwóch samochodów osobowych. W trakcie trwania akcji ratunkowej droga w miejscu wypadku była całkowicie zablokowana dla pozostałych kierowców.

Wstępne informacje przekazane przez służby wskazują, że w kolizji uczestniczyły volkswagen oraz fiat 126p. Według policjantów 70-latek siedzący za kierownicą „malucha” wjechał na skrzyżowanie bez ustąpienia pierwszeństwa 28-latce prowadzącej volkswagena. To bezpośrednio przyczyniło się do silnego uderzenia w oba pojazdy.

Na miejscu błyskawicznie zjawiła się straż pożarna, policja oraz ratownicy medyczni. Oboje kierujący odnieśli obrażenia i musieli zostać niezwłocznie przewiezieni do placówek medycznych. 28-letnia kobieta opuściła szpital po rutynowych badaniach i mogła bezpiecznie wrócić do swojego miejsca zamieszkania.

Interwencja Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w powiecie wołomińskim

Skutki wypadku okazały się znacznie dotkliwsze dla kierującego fiatem 126p. Z powodu poważnego stanu zdrowia 70-latka ratownicy zdecydowali się na wezwanie śmigłowca LPR, który natychmiast przetransportował poszkodowanego do specjalistycznego szpitala, gdzie mężczyzna został poddany dalszemu leczeniu.

Działania służb ratunkowych i porządkowych na miejscu zdarzenia trwały wiele godzin. W tym czasie zabezpieczano ślady i dokumentowano zniszczenia, aby precyzyjnie zrekonstruować przebieg całego zdarzenia. Obecnie policja prowadzi szczegółowe śledztwo w celu wyjaśnienia ostatecznych przyczyn wypadku. O szczegółach interwencji poinformowała jednostka OSP Myszadła.

Sonda
Czy miałeś kiedyś wypadek drogowy?
Wypadek na autostradzie A4