24-latek sam przyjechał do komendy. Do domu wrócił bez prawa jazdy

2026-06-03 8:23

Na początku czerwca w Ciechanowie doszło do zadziwiającego zdarzenia z udziałem młodego kierowcy. Mężczyzna zjawił się przed budynkiem lokalnej komendy, aby zbadać swój stan trzeźwości. Jego styl jazdy niemal od razu przykuł uwagę pełniących służbę policjantów. Skończyło się na tym, że wrócił do domu bez uprawnień.

policja

i

Autor: SHOX ART/ Pexels.com

Chciał sprawdzić stan trzeźwości, stracił prawo jazdy

Młody mężczyzna pojawił się pod budynkiem Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie w poniedziałkowy poranek, 1 czerwca. Celem wizyty 24-latka było zbadanie swojego stanu trzeźwości. Jego zachowanie szybko wzbudziło jednak podejrzenia mundurowych.

- Mężczyzna zwrócił uwagę funkcjonariuszy, ponieważ przed budynkiem komendy nie zastosował się do znaku poziomego P-4 "linia podwójna ciągła", a później zaparkował swoje auto na miejscu dla osób niepełnosprawnych, nie mając do tego uprawnień - przekazała oficer prasowa KPP w Ciechanowie asp. Magda Sakowska.

Po sprawdzeniu stanu trzeźwości 24-latka okazało się, że miał w organizmie blisko 0,5 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu więc uprawnienia do kierowania. Na tym jednak sprawa się nie kończy.

- Za jazdę w stanie po użyciu alkoholu odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Za popełnione wykroczenia mężczyzna został ukarany mandatami w kwocie 1000 zł i 11 punktami karnymi - zaznaczyła asp. Sakowska.

Remont torów na Jerozolimskich - zobacz zdjęcia:

Rozmowa na Plus
Kobieta w mundurze – blaski i cienie służby w policji
Łódzcy policjanci uratowali mężczyznę z pożaru