30-letni Karol pojechał do Belgii zarobić na wymarzony dom dla córek. Został skatowany

2026-03-18 9:31

30-letni mieszkaniec mazowieckiej wsi Pieróg chciał jedynie zapewnić lepszą przyszłość swoim dwóm małym córkom. Mężczyzna wyjechał do Belgii, aby zarobić na wykończenie rodzinnego domu, jednak jego plany przerwał atak agresywnego napastnika z Mołdawii. Po silnym ciosie w twarz poszkodowany upadł na ziemię i doznał tragicznych w skutkach obrażeń głowy. Obecnie sparaliżowany pacjent przebywa w zagranicznej placówce medycznej, a zdesperowana żona błaga o finansowe wsparcie na jego leczenie.

  • 30-letni ojciec dwójki dzieci padł ofiarą brutalnej napaści na terytorium Belgii.
  • W wyniku ciosu zadanego przez obywatela Mołdawii poszkodowany doznał krytycznych obrażeń i urazu mózgu.
  • Zrozpaczona małżonka apeluje o pomoc finansową na skomplikowaną rehabilitację, która jest jedyną szansą na powrót 30-latka do zdrowia.

Wyjazd do Belgii. Karol z Mazowsza budował dom dla córek

30-letni Karol Dziewulski zdecydował się na emigrację zarobkową do Belgii, licząc na znacznie lepsze warunki finansowe. Mężczyzna ciężko pracował na budowach jako murarz, aby zagwarantować godną przyszłość swoim dwóm małym pociechom: pięcioletniej Nadii oraz trzyletniej Ninie. W rodzinnej miejscowości Pieróg na terenie województwa mazowieckiego zdążył już postawić dom, który w założeniach miał stanowić bezpieczną przystań i zupełnie nowy rozdział w życiu jego najbliższych.

Brutalny atak w Roeselare

Niestety 30-latek nie zdołał dokończyć inwestycji ani zamieszkać w wymarzonych czterech kątach. Wszystko przekreśliły tragiczne wydarzenia z 1 lutego 2026 roku w belgijskiej miejscowości Roeselare. Tego dnia po skończonej zmianie mężczyzna podwiózł swoich dwóch znajomych do lokalnego pubu. Kiedy opuszczał lokal, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn otrzymał potężny cios w twarz od nieznanego mu Mołdawianina. Ofiara runęła na ziemię, uderzając z impetem głową o betonową posadzkę. Bezpośrednim skutkiem upadku było uszkodzenie tętnicy oraz rozległy udar połączony z obrzękiem mózgu.

Szpital w Belgii. Lekarze walczą o życie 30-letniego Karola

Ciężko ranny pacjent został natychmiast przetransportowany do miejscowego szpitala w Roeselare, gdzie personel medyczny rozpoczął rozpaczliwą walkę o jego ocalenie. Z uwagi na krytyczny stan poszkodowanego, lekarze musieli błyskawicznie przeprowadzić skomplikowaną operację ratującą życie.

Zrozpaczona rodzina prosi o wsparcie w tych trudnych chwilach. Wszyscy ludzie dobrej woli mogą pomóc w sfinansowaniu kosztownego leczenia oraz rehabilitacji 30-latka, wpłacając środki za pośrednictwem strony internetowej: https://zrzutka.pl/na-leczenie-i-rehabilitacje-dla-karola.

Michał jest inwalidą, bo kolega skatował go nożycami i łopatą