- Poszukiwany za przemoc domową 38-letni obcokrajowiec ukrywał się w polskiej stolicy przed odsiadką.
- Funkcjonariusze zlokalizowali uciekiniera na stołecznym dworcu, z którego planował odjechać pociągiem.
- Zaskoczony mężczyzna odrzucił swój bagaż i podjął próbę ucieczki.
Brytyjczyk skazany prawomocnym wyrokiem
Jego plan zakończył się całkowitym fiaskiem. Obywatel Wielkiej Brytanii w wieku 38 lat, który przebywał w Warszawie, starając się zmylić organy ścigania, wpadł w ręce mundurowych po akcji na Dworcu Centralnym. Sąd wystawił za nim nakaz doprowadzenia, w związku z koniecznością odbycia kary 16 miesięcy więzienia za akty przemocy wobec osoby najbliższej. Mężczyzna zapadł się pod ziemię w grudniu ubiegłego roku.
Pościg policji na Dworcu Centralnym w Warszawie
W minionym tygodniu ślady doprowadziły śródmiejskich policjantów na Dworzec Centralny. Uciekinier prawdopodobnie zorientował się, że pętla powoli się zaciska, dlatego przygotował plan szybkiego opuszczenia miasta. Został zidentyfikowany przez policjantów w rejonie kas biletowych, gdy przygotowywał się do odjazdu ze spakowaną walizką. Kiedy tylko zauważył nadchodzących funkcjonariuszy, natychmiast zostawił bagaż i zaczął biec. Po krótkim pościgu został obezwładniony, a po zakończeniu formalności przetransportowano go do celi, skąd trafi prosto do zakładu karnego.
- To kolejna zatrzymana przez śródmiejskich kryminalnych osoba poszukiwana przez wymiar sprawiedliwości. Policjanci z komendy przy ulicy Wilczej systematycznie i skutecznie prowadzą kierunkowe działania - przekazał mł. asp. Jakub Pacyniak, oficer prasowy śródmiejskiej komendy.