Dramatyczna interwencja w gminie Żelechów. Mężczyzna z piłą rzucił się na policjantów
Wieczorem 14 marca policjanci z posterunku w Żelechowie otrzymali zgłoszenie dotyczące awantury domowej w jednej z pobliskich miejscowości. Na miejscu okazało się, że nietrzeźwy 52-latek stwarza zagrożenie dla swoich bliskich, jednak nikt nie spodziewał się, jak niebezpieczna będzie ta interwencja. Gdy tylko funkcjonariusze pojawili się pod wskazanym adresem, mężczyzna z uruchomioną piłą spalinową w rękach ruszył w ich kierunku. Napastnik wymachiwał niebezpiecznym narzędziem i wykrzykiwał groźby, zapowiadając, że pozbawi policjantów życia.
Profesjonalna akcja policji. Agresor z Żelechowa został szybko obezwładniony
W obliczu bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia policjanci wykazali się opanowaniem i profesjonalizmem. Mężczyzna był całkowicie głuchy na wydawane polecenia i nieustannie próbował zranić funkcjonariuszy, kontynuując swój atak. W tej sytuacji policjanci zmuszeni byli do użycia środków przymusu bezpośredniego, aby skutecznie go obezwładnić. Po odebraniu mu piły spalinowej, 52-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu, a sprawdzenie w bazach danych wykazało, że był już wcześniej notowany za przestępstwa drogowe oraz czyny przeciwko rodzinie.
Polecany artykuł:
Tymczasowy areszt i zarzut czynnej napaści. 52-latkowi grozi 10 lat więzienia
Sprawa swój dalszy finał znalazła w sądzie, gdzie napastnik usłyszał poważne zarzuty. We wtorek 17 marca Sąd Rejonowy w Garwolinie przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Mężczyzna odpowie za czynną napaść na funkcjonariuszy policji podczas wykonywania przez nich obowiązków służbowych. Za to przestępstwo polski kodeks karny przewiduje karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja.pl