Czy na drogach w Warszawie jest bezpiecznie? W 2025 r. w wypadkach zginęło 28 osób

2026-01-19 19:50

W połowie stycznia Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie zaprezentował wstępne dane wypadkowe za 2025 r. Jak z nich wynika, w minionym roku w 24 śmiertelnych wypadkach drogowych w stolicy zginęło 28 osób. To o dwie osoby więcej niż rok wcześniej.

policja

i

Autor: Andrzej Rembowski/ Pixabay.com

Wśród najbardziej zagrożonych piesi i motocykliści

"Wstępne dane wypadkowe za 2025 r. w Warszawie, analizowane razem ze statystykami z lat poprzednich, każą przypuszczać, że niedługo najbardziej zagrożoną śmiertelnym wypadkiem grupą na warszawskich drogach nie będą już piesi, a motocykliści" - podkreślili w komunikacie przedstawiciele ZDM.

Jak dodali, zgodnie ze wstępnymi danymi w ubiegłym roku na warszawskich ulicach zginęło 12 pieszych (o trzech mniej niż rok wcześniej) w 11 śmiertelnych wypadkach. Do dwóch spośród tych tragicznych zdarzeń doszło na przejściach dla pieszych bez sygnalizacji (na ul. Ordona oraz na ul. Broniewskiego). W przypadku trzech zdarzeń pieszy wchodził na przejście na czerwonym świetle, w jednym - kierowca przejeżdżał na czerwonym świetle, a w pięciu pozostałych - piesi przekraczali jezdnię w miejscu niedozwolonym. W 2025 r. życie w wypadkach straciło również ośmiu motocyklistów, w tym sześcioro kierujących i dwoje pasażerów. Drogowcy zaznaczyli, iż analizując dane z minionych lat "rok 2024, gdy zginął jeden motocyklista, wydaje się być anomalią".

28 osób zginęło w 24 wypadkach śmiertelnych w Warszawie

Jak już wspomnieliśmy, w 2025 r. w Warszawie doszło do łącznie 24 wypadków śmiertelnych, w których zginęło 28 osób. Liczba ta może się jeszcze zmienić, gdyż nad wyjaśnieniem okoliczności części zdarzeń wciąż pracuje policja. "W tej liczbie, poza wspomnianymi pieszymi i użytkownikami motocykli, jest też trzech kierowców i pięcioro pasażerów aut. W ubiegłym roku nie było w stolicy żadnego śmiertelnego wypadku z udziałem rowerzysty, hulajnogisty, czy osoby korzystającej z UTO i UWR. To pierwszy taki rok, odkąd zbieramy tak kompleksowe dane, czyli co najmniej od półtorej dekady" - podkreślił ZDM.

Urzędnicy dodali, że w przypadku sześciu śmiertelnych wypadków osoba, która go spowodowała, była pod wpływem alkoholu lub narkotyków. "Znamienne, że wśród sześciu nietrzeźwych sprawców wypadków śmiertelnych, było pięciu kierujących pojazdami (czterech samochodem, jeden motocyklem). Żaden z nich nie zginął, a zabili sześć osób. Uzupełnieniem tej liczby jest pieszy, który w lipcu na ul. Puławskiej na Ursynowie wszedł pod samochód na czerwonym świetle" - czytamy.

5 lat od wypadku na Górce Szczęśliwickiej - zobacz zdjęcia:

Uciekł policjantom na zamarnięty staw
Warszawa Radio ESKA Google News
Rozmowa na Plus
Kobieta w mundurze – blaski i cienie służby w policji