Dramat przy stacji metra. 72-latek stracił przytomność po wypadku na hulajnodze

2026-07-13 11:51

Przy stacji metra Służew doszło do mrożącego krew w żyłach zdarzenia. Nieprzytomny senior leżał na chodniku po groźnym wypadku na hulajnodze. Z pomocą natychmiast ruszył policjant z mokotowskiej komendy. Dzięki jego błyskawicznej reakcji i profesjonalnej reanimacji udało się uratować życie 72-latka.

Ratownik medyczny w pomarańczowej kurtce tyłem do obiektywu. W tle karetka. O wypadku seniora czytaj w Eska Warszawa.
Autor: Fotodax/ Shutterstock

Dramat przy stacji metra Służew. Senior leżał nieprzytomny na chodniku

W czwartek, 25 czerwca, na warszawskim Mokotowie rozegrały się dramatyczne sceny. Funkcjonariusz z lokalnego wydziału zwalczającego przestępczość przeciwko mieniu zauważył niedaleko stacji metra Służew starszego człowieka. Mężczyzna leżał na ziemi, nie reagował na żadne bodźce i był całkowicie nieprzytomny. Mundurowy bez wahania przystąpił do działania. - Po sprawdzeniu funkcji życiowych stwierdził brak wyczuwalnego tętna, udrożnił drogi oddechowe i rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową, jednocześnie wzywając na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego - poinformowała asp. szt. Marta Haberska z mokotowskiej policji.

Zdecydowane kroki podjęte przez funkcjonariusza szybko przyniosły oczekiwany skutek. Po kilku chwilach prowadzonych czynności ratunkowych poszkodowany odzyskał podstawowe funkcje życiowe. Niedługo później na miejscu pojawili się ratownicy medyczni, którzy natychmiast zaopiekowali się rannym. - Jak wynikało z ich wstępnej oceny, mężczyzna doznał poważnego urazu czaszkowo-mózgowego i został w stanie pilnym przewieziony do szpitala - dodała asp. szt. Haberska. Błyskawiczna interwencja policjanta z Mokotowa bezpośrednio przyczyniła się do uratowania życia rannemu seniorowi.

Wypadek na hulajnodze w Warszawie. 72-latek uderzył w krawężnik

Mimo że funkcjonariusz przebywał w tym czasie poza służbą, jego zaangażowanie nie skończyło się tylko na udzieleniu pierwszej pomocy. Postanowił on ustalić tożsamość ofiary oraz zebrać informacje od naocznego świadka całego zajścia. Z relacji wynikało, że 72-latek poruszał się hulajnogą, a podczas próby wjazdu na chodnik najechał na krawężnik, co skończyło się groźnym upadkiem i utratą przytomności. Mundurowy zadbał o odpowiednie zabezpieczenie jednośladu należącego do poszkodowanego, po czym przekazał zebrane dane oraz sam sprzęt kolegom dyżurującym tego dnia nad sprawą.

Sonda
Czy na hulajnodze elektrycznej jeździsz w kasku?
Groźny wypadek 11-latka na hulajnodze. Jechał bez kasku