Spis treści
- W placówce edukacyjnej w Mińsku Mazowieckim przeprowadzono pilną ewakuację po tym, jak wiele osób zgłosiło nagłe pogorszenie samopoczucia.
- Z powodu silnych mdłości i zawrotów głowy budynek musiało opuścić 346 osób, czternastu udzielono pomocy, a jednego ucznia przetransportowano do szpitala.
- Funkcjonariusze sprawdzają teraz, czy na korytarzach szkoły nie doszło do celowego rozpylenia szkodliwych chemikaliów.
Ewakuacja w Zespole Szkół Zawodowych w Mińsku Mazowieckim
W Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Mińsku Mazowieckim doszło do niepokojącej sytuacji. Osoby znajdujące się na terenie szkoły zaczęły zgłaszać zawroty głowy oraz nudności. Na miejsce skierowano straż pożarną.
Zdarzenie miało miejsce we wtorek, 13 października. Zgłoszenie wpłynęło do służb około godziny 14.30. Kilkanaście osób potrzebowało pomocy medycznej, a jedną przewieziono do szpitala. Funkcjonariusze ustalają, czy w budynku szkoły mogło dojść do rozpylenia niebezpiecznej substancji.
Policja z Mińska Mazowieckiego ustala przyczyny zatrucia
- Na tę chwilę nie potwierdzamy, czy rzeczywiście doszło do jej rozpylenia. Policjanci prowadzą czynności mające na celu dokładne ustalenie przebiegu i okoliczności zdarzenia. Ze szkoły ewakuowano 346 osób, 14 osób wymagało pomocy medycznej, której na miejscu udzielił Zespół Ratownictwa Medycznego. Jeden z uczniów został przewieziony do szpitala - informuje mł. asp. Paula Antolak z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim.
Na terenie szkoły nadal pracują policjanci i strażacy, którzy zabezpieczają miejsce zdarzenia oraz prowadzą czynności procesowe. Funkcjonariusze przesłuchują świadków i zabezpieczają nagrania z monitoringu.