Spis treści
Tragiczny atak nożownika. Śmierć Darii w szkole w Leszczydole-Nowinach
Dramat rozegrał się 8 października w placówce oświatowej w Leszczydole-Nowinach. 37-letnia Daria, pełniąca obowiązki woźnej, padła ofiarą brutalnej napaści ze strony 15-letniego byłego ucznia. Zdarzenie miało miejsce podczas jej rozmowy z matką jednego z dzieci. Odniesione rany okazały się śmiertelne. Agresor zaatakował także dyrektorkę i nauczycielkę.
Zamordowana kobieta osierociła dwóch synów, pozostawiając lokalną społeczność w szoku. Wtorkowe uroczystości pogrzebowe zgromadziły tłumy, w tym krewnych, przyjaciół i społeczność szkolną, pragnącą uczcić jej pamięć.
Mąż Darii trwa przy grobie. Przejmujące wyznanie o braku pomocy
Po zakończeniu pogrzebu wdowiec po Darii nie potrafił rozstać się z ukochaną. W rozmowie z dziennikarzami „Super Expressu” przekazał informacje na temat sytuacji, z jaką musi się mierzyć. Mówi, że po tragedii nie zaoferowano mu wsparcia psychologicznego. Mężczyzna wyjawił również, że bezpośrednio po ataku uniemożliwiono mu pożegnanie z żoną. Chociaż poinformowano go o jej zgonie, nie dostał zgody, by zobaczyć ciało Darii.
Podziękował wszystkim, którzy okazali wsparcie jemu i jego rodzinie w tych niezwykle trudnych chwilach, a także przyszli, by towarzyszyć kobiecie w jej ostatniej drodze.
Ostatnie pożegnanie. Kapłan o bohaterstwie zmarłej
Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się we wtorek o godz. 12 w kościele w Leszczydole-Nowinach. Po mszy żałobnej Daria została pochowana na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Pułtuskiej w Wyszkowie.
Duchowny, który odprawiał nabożeństwo, podkreślił, że 37-latka zginęła podczas wykonywania swoich obowiązków i jej postawa mogła uchronić innych przed kolejnymi ofiarami ataku.
Pomoc dla osieroconych synów. Trwa zbiórka po tragedii w Leszczydole-Nowinach
Aby wesprzeć bliskich Darii, zorganizowano zbiórkę funduszy. Pieniądze mają pomóc jej synom i mężowi przetrwać najtrudniejsze chwile po stracie matki i żony. Inicjatorzy akcji Tragedia w Leszczydole. Dwoje dzieci straciło mamę - pomóżmy rodzinie pani Darii apelują o finansowe wsparcie rodziny pogrążonej w żałobie.