Spis treści
Ulica Wilcza w rejestrze zabytków
Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków ogłosił w mediach społecznościowych, że historyczny fragment ulicy Wilczej, ciągnący się między Alejami Ujazdowskimi a Koszykową, został oficjalnie uznany za zabytek. Decyzja obejmuje aż 129 działek oraz ich poszczególne części. Pod ochroną znalazły się nie tylko budynki i pierzeje, ale również jezdnia, chodniki, tereny zielone, a nawet stare granitowe krawężniki, na których wciąż dostrzec można ślady po kulach.
Marcin Dawidowicz, stołeczny konserwator, zaznaczył w swoim wpisie, że ulica ta zachowała specyficzny dla miast przełomu XIX i XX wieku zwarty układ wielkomiejski. Co ciekawe, decyzja ta została podjęta na wniosek organizacji Obrońcy Zabytków Warszawy, a lokalna społeczność przyjęła ją z dużym entuzjazmem.
Historia ulicy Wilczej w Warszawie
Początki tego szlaku sięgają czasów sprzed wznoszenia miejskich kamienic. W XV wieku trakt ten przecinał rolnicze ziemie należące do rodu Wilków-Kałęckich, natomiast w XVIII stuleciu ścieżka określana mianem "Na Wilczem" stopniowo przekształciła się w miejską arterię.
W połowie XIX stulecia ulica ta została włączona do siatki nowo powstającej południowej części miasta. Drewniane budynki były sukcesywnie zastępowane przez solidne murowane kamienice. W tamtym okresie trasę wydłużono również w kierunku ulicy Koszykowej, nadając jej kształt, który zachował się po dziś dzień.
Przed drugą wojną światową ulica Wilcza przyciągała warszawską elitę. Mieszkali tam artyści, lekarze, literaci i prawnicy, a wśród nich znany pisarz Bolesław Prus. Po zakończeniu działań wojennych, w kamienicy pod numerem 11 osiedlili się wybitni twórcy związani z Polskim Radiem: Jerzy Wasowski, Roman Jasiński oraz Władysław Szpilman.
Architektura ulicy Wilczej w Warszawie
Przy tej zabytkowej ulicy można podziwiać budynki stworzone przez wybitnych architektów. Z zachowanych perełek warto wspomnieć chociażby o kamienicach pod numerami 8 i 29A, za którymi stoją Józef Napoleon Czerwiński oraz Wacław Heppen. Budynek przy numerze 60 to z z kolei projekt Adolfa Inatowicza-Łubiańskiego.
Prestiżowe kamienice należące do rodziny Horowitzów, mieszczące się pod numerami 69 i 71, wyszły spod ręki Józefa Steinberga. Z krajobrazem ulicy Wilczej nieodłącznie wiąże się też budowla Rothberga, zlokalizowana przy ulicy Marszałkowskiej 66, a zaprojektowana przez Stefana Szyllera.
Przedwojenny klimat ulicy Wilczej
Choć część zabudowań uległa destrukcji w 1944 roku, przebieg ulicy i historyczne granice działek przetrwały próbę czasu. W przestrzeniach, gdzie nie odtworzono oryginalnych kamienic, wzniesiono nowe budynki, dopasowane skalą do otoczenia. Niektóre z nich celowo odsunięto w głąb posesji, co umożliwiło stworzenie niewielkich, ale urokliwych terenów zielonych.
Według opinii konserwatora, ulica Wilcza stanowi jeden z niewielu tak dobrze zachowanych układów miejskich w Warszawie, łącząc zabudowę z drugiej połowy XIX i początku XX wieku. Dzięki temu wciąż pozwala mieszkańcom i turystom poczuć atmosferę przedwojennej stolicy Polski.