Groźne zderzenie na Mokotowie. Auto uderzyło w tramwaj, ogromne korki w stolicy

2026-03-27 19:19

Na warszawskim Mokotowie doszło do groźnego wypadku, który sparaliżował ruch w tej części miasta. W piątkowe popołudnie, 27 marca, na skrzyżowaniu ulic Puławskiej i Wałbrzyskiej samochód osobowy wjechał w tramwaj linii 10. Motorniczy trafił do szpitala, a kierowca auta jest pod opieką ratowników.

Zderzenie na skrzyżowaniu na Mokotowie

Do wypadku doszło krótko po godzinie 15:00. Z pierwszych informacji przekazanych przez policję wynika, że kierujący pojazdem marki Nissan wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle. W tej samej chwili przez torowisko przejeżdżał tramwaj linii numer 10, zmierzający w kierunku Alei Niepodległości. W wyniku silnego zderzenia motorniczy musiał otrzymać natychmiastową pomoc medyczną.

Na miejsce zdarzenia natychmiast wezwano odpowiednie służby ratunkowe, w tym policję, straż pożarną oraz zespoły pogotowia ratunkowego. Mundurowi zabezpieczyli obszar wypadku i przystąpili do szczegółowego wyjaśniania okoliczności całego zajścia.

Utrudnienia w ruchu po zderzeniu z tramwajem

To zdarzenie drogowe całkowicie zablokowało jeden z najważniejszych punktów komunikacyjnych na Mokotowie. Zator w stronę Ursynowa rozpoczął się już od Alei Wilanowskiej, przez co wielu kierowców utknęło w gigantycznych korkach. Tramwaje kursujące wzdłuż ulicy Puławskiej zanotowały spore opóźnienia, a część składów została skierowana na trasy objazdowe.

Przedstawiciele służb informują, że utrudnienia na drogach mogą potrwać jeszcze co najmniej kilkadziesiąt minut. Możliwe jednak, że pełne usunięcie skutków wypadku zajmie znacznie więcej czasu.

Kierowca zignorował czerwone światło

Informacje o przebiegu zdarzenia w rozmowie z Radiem ESKA przekazał Bartłomiej Śniadała, reprezentujący Komendę Stołeczną Policji:

– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący Nissanem jadąc ulicą Wałbrzyską wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i uderzył w tramwaj linii 10, który jechał w kierunku Alei Niepodległości. W kierunku Ursynowa utworzył się korek, który zaczyna się już od Alei Wilanowskiej – powiedział.

Funkcjonariusze analizują teraz nagrania z okolicznego monitoringu oraz przesłuchują świadków zdarzenia. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że kierowca samochodu osobowego otrzyma zarzuty za spowodowanie niebezpieczeństwa w ruchu drogowym. Poszkodowany motorniczy wciąż znajduje się pod opieką specjalistów w szpitalu.

Znasz zasady pierwszej pomocy?
Pytanie 1 z 10
Obowiązek udzielenia pomocy ofiarom wypadku dotyczy:
Pokaz pierwszej pomocy