Katastrofa samolotu na warszawskim Bemowie. Maszyna runęła na ziemię i stanęła w ogniu. Dwie osoby nie żyją

2026-06-25 13:46

Lot zakończył się tragedią zaledwie chwilę przed planowanym lądowaniem. Awionetka rozbiła się przy ul. Powstańców Śląskich na warszawskim Bemowie i po uderzeniu w ziemię stanęła w ogniu. Według wstępnych informacji na pokładzie znajdowały się dwie osoby. Niestety, wszystko wskazuje na to, że żadna z nich nie przeżyła.

  • Awionetka rozbiła się w rejonie ul. Powstańców Śląskich 127 na Bemowie.
  • Po katastrofie maszyna zapaliła się, a na miejsce ruszyły wszystkie służby.
  • W samolocie były dwie osoby, które najprawdopodobniej poniosły śmierć.

Maszyna spadła tuż przed lotniskiem

Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o katastrofie niewielkiego samolotu w rejonie ul. Powstańców Śląskich 127. Na miejsce natychmiast skierowano strażaków, policjantów i zespoły ratownicze.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie o katastrofie awionetki przy ul. Powstańców Śląskich 127. Samolot nie doleciał do lotniska i zapalił się - przekazał se.pl bryg. Przemysław Girgiel.

Na pokładzie były dwie osoby

Z pierwszych ustaleń wynika, że awionetką podróżowały dwie osoby.

- Dostaliśmy informację z lotniska, że na pokładzie znajdowały się dwie osoby. Najprawdopodobniej obie osoby poniosły śmierć - poinformował bryg. Girgiel.

Trwa wyjaśnianie okoliczności katastrofy

Miejsce tragedii zostało zabezpieczone. Policjanci i strażacy prowadzą działania, a śledczy ustalają przebieg wydarzeń.

- Dostaliśmy zgłoszenie o tym, że spadł samolot. Doszło do pożaru. Jesteśmy na miejscu, pracują również strażacy. Wszystkie czynności są w trakcie - powiedziała se.pl nadkom. Marta Sulowska.

Jak dodała policjantka, szczegóły dotyczące przyczyn katastrofy będzie wyjaśniać Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Źródło: se.pl