Koszmarny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją. Żywioł strawił strzelnicę i samochód

2026-03-21 16:32

Dramat w Warszawie. Na strzelnicy przy ulicy Migdałowej wybuchł ogień, cztery osoby zginęły na miejscu. Sytuacja pożarowa została opanowana przez strażaków, jednak na miejscu służby wciąż prowadzą intensywne działania.

Super Express Google News
  • Koszmar na Ursynowie. W obiekcie przy ul. Migdałowej zapaliła się remontowana strzelnica.
  • Na miejscu zdarzenia śmierć poniosły cztery osoby, natomiast dwiema kolejnymi zajęły się zespoły ratownictwa medycznego.
  • Sytuacja została już opanowana przez jednostki straży pożarnej, obecnie trwa przeszukiwanie pogorzeliska. Służby ustalają przyczyny dramatu.

Ogień w budynku przy Migdałowej w Warszawie

W sobotę po południu wybuchł potężny pożar w gmachu zlokalizowanym przy ulicy Migdałowej na warszawskim Ursynowie. Żywioł szybko objął remontowaną strzelnicę oraz pojazd dostawczy zaparkowany przed wejściem. Zgłoszenie o zagrożeniu trafiło do stanowiska kierowania dokładnie o 14:12.

Cztery ofiary śmiertelne na Ursynowie

Skutki tego zdarzenia okazały się śmiertelne. Oficer prasowy stołecznej straży pożarnej w rozmowie z portalem „Super Express” potwierdził, że życie straciły cztery osoby przebywające na terenie obiektu.

Na chwilę obecną jeszcze żadna osoba nie została przetransportowana do szpitala. Lekarze stwierdzili zgon czterech osób.

Ponadto ratownicy medyczni udzielają pomocy dwóm innym poszkodowanym.

Dwie osoby są jeszcze badane, na razie nie ma decyzji o ich hospitalizacji.

Koniec akcji gaśniczej, strażacy przeczesują teren

Służby ratownicze zdołały już ugasić pożar.

Akcja gaśnicza została już zakończona, pożar został zlokalizowany i ugaszony.

Teraz funkcjonariusze skupiają się na starannym sprawdzeniu zniszczonych przez ogień wnętrz. Dokładna inspekcja ma na celu wykluczenie obecności innych osób i zabezpieczenie pogorzeliska.

W tym momencie trwa jeszcze przeszukiwanie dokładnie tego pomieszczenia, które uległo spaleniu.

Pożar biurowca. Remontowana strzelnica bez broni

Strażacy przekazali informacje dotyczące lokalu, w którym prowadzono prace.

Strzelnica była w trakcie remontu, więc tam nie było żadnej broni.

Przyczyny wybuchu tego makabrycznego pożaru wciąż pozostają niejasne. Szczegółowe okoliczności tragedii będą w najbliższych dniach wnikliwie badane przez policję i biegłych.

Mieszkańcy Ząbek o pożarze, który strawił budynek mieszkalny. "To niewyobrażalna tragedia"