Miał zlecić zabójstwo własnego ojca. Po 27 latach Sławomir K. usłyszał zarzuty

2026-05-30 14:10

Śledczy rozwiązali zagadkę zabójstwa, do którego doszło 27 lat temu w Nowym Mieście nad Pilicą. Z ustaleń prokuratury wynika, że Sławomir K. zaplanował śmierć swojego ojca i wynajął do tego kolegę. Sąd zdecydował o aresztowaniu 52-latka, któremu teraz grozi nawet dożywotnie więzienie.

cela

i

Autor: Pixabay.com
  • 52-letni mężczyzna usłyszał zarzut zlecenia zabójstwa własnego ojca. Do zbrodni doszło w 1999 r.
  • Zagadkę rozwiązali policjanci z Archiwum X. W ustaleniu sprawców pomogły nowoczesne badania kryminalistyczne.
  • Domniemany morderca przebywa we Francji, która nie zgodziła się na ekstradycję do Polski.

Zabójstwo w Nowym Mieście nad Pilicą. Zleceniodawcą był syn ofiary?

Tragedia rozegrała się pod koniec stycznia 1999 r. w Nowym Mieście nad Pilicą. Zdaniem radomskiej prokuratury, zabójcą był Robert C., który miał działać na polecenie syna ofiary, Sławomira K. W tamtym czasie obaj służyli w Legii Cudzoziemskiej we Francji. 23-letni wówczas Sławomir K. był skłócony ze swoim ojcem, co miało stanowić motyw zlecenia zbrodni.

Jak wynika z akt sprawy, Robert C. pojawił się w Nowym Mieście nad Pilicą uzbrojony w nóż, którym zadał śmiertelne ciosy. Po dokonaniu zbrodni schował narzędzie w łazience na dworcu PKS. Następnie udał się do Warszawy, skąd wyjechał do Francji.

Przełom dzięki Archiwum X

Zagadka morderstwa pozostawała nierozwiązana przez ponad ćwierć wieku. Przełom nastąpił po tym, jak sprawą zajęli się policjanci z radomskiego Archiwum X. Ponowne przeanalizowanie śladów zabezpieczonych na miejscu zdarzenia oraz wykorzystanie nowoczesnych badań genetycznych i daktyloskopijnych pozwoliło na wytypowanie podejrzanych.

Zleceniodawca trafił do aresztu. Drugi z mężczyzn pozostaje we Francji

Sławomir K. to 52-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego. Prokuratura przedstawiła mu zarzut kierowania wykonaniem zabójstwa. Na wniosek śledczych sąd zdecydował o umieszczeniu go w areszcie.

Mężczyzna za swój czyn odpowie przed sądem. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności

- powiedziała prok. Aneta Góźdź, rzeczniczka radomskiej prokuratury.

W 2018 r. zarzut zabójstwa usłyszał Robert C. Mężczyzna posiada francuskie obywatelstwo i mieszka we Francji. Choć wystawiono za nim Europejski Nakaz Aresztowania, to tamtejsze władze odmówiły wydania go polskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Powodem była przedawnienie karalności czynu według francuskiego prawa. 

Archiwum X po 24 latach rozwiązało sprawę morderstwa dwóch nastolatek. Co stało się z Anną K. i Martą Sz.?