Miesiąc temu zginął pod kołami pociągu. Mundurowi wciąż szukają jego rodziny

Służby wciąż nie wiedzą, kim jest mężczyzna, który 1 sierpnia zginął potrącony przez pociąg na stacji PKP w Tłuszczu. Pomimo trwających od miesiąca działań, tożsamość zmarłego nadal pozostaje zagadką. Policjanci udostępnili rysopis oraz fotografię ofiary, prosząc o pomoc wszystkich, którzy mogą przyczynić się do odnalezienia jego krewnych.

Pociąg Kolei Mazowieckich i czerwony parawan strażacki na stacji w Tłuszczu. O śledztwie policji przeczytasz na Eska Warszawa.
Autor: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie/ Facebook

Tragiczny wypadek na stacji w Tłuszczu. Służby wciąż szukają tożsamości ofiary

Do dramatycznego incydentu doszło 1 sierpnia na terenie stacji kolejowej w Tłuszczu. Nieznany mężczyzna stracił życie pod kołami składu należącego do Kolei Mazowieckich, ponosząc śmierć bezpośrednio na miejscu wypadku.

Funkcjonariusze służący w Komendzie Powiatowej Policji w Wołominie przekazali właśnie, że dotychczasowe śledztwo nie przyniosło odpowiedzi na pytanie, kim był zmarły. Z tego powodu mundurowi zdecydowali się wystosować publiczny apel, w którym szczegółowo opisują wygląd potrąconego.

Jak wynika z udostępnionego rysopisu, ofiara to mężczyzna wyglądający na około 65 lat i mierzący mniej więcej 170 centymetrów. Jego głowę charakteryzowała łysina na czole oraz siwe, krótko ścięte włosy z tyłu i po bokach, na twarzy nie miał zarostu. W chwili tragedii miał na sobie niebiesko-białą koszulkę, jeansowe szorty z czerwonym paskiem oraz czarne buty przypominające skórzane.

Apel do świadków. Kto zna potrąconego przez pociąg w Tłuszczu?

Prowadzący dochodzenie funkcjonariusze apelują do każdego, kto mógłby rozpoznać zmarłego lub posiada jakiekolwiek wskazówki ułatwiające jego identyfikację. Proszą o pilny kontakt z Wydziałem Dochodzeniowo-Śledczym wołomińskiej policji, udostępniając numery kontaktowe: 47 724 72 81 i 47 724 72 86, a także wskazując na możliwość rozmowy z jednostką w Tłuszczu pod numerem 47 724 77 02.

Mundurowi podkreślają, że najdrobniejszy szczegół może naprowadzić ich na właściwy trop. Zależy im na szybkim rozwiązaniu sprawy, ponieważ wierzą, że gdzieś mogą przebywać zaniepokojeni bliscy ofiary, czekający na wieści o jej losie.

Warto dodać, że na internetowej witrynie Komendy Powiatowej Policji w Wołominie opublikowano fotografię twarzy ofiary, co ma pomóc w jego rozpoznaniu. Mundurowi ostrzegają jednak, że obraz ten jest dość makabryczny i zdecydowanie odradzają jego oglądanie osobom o dużej wrażliwości.

Pasażer wpadł pod pociąg metra! Pilna akcja służb na stacji Ratusz Arsenał