Spis treści
Sąd Okręgowy w Siedlcach otrzymał opinie. Rafał J. trafi do szpitala psychiatrycznego
Po przeszło trzydziestu sześciu miesiącach postępowania przed siedleckim Sądem Okręgowym pojawiły się ostateczne dokumenty sporządzone przez specjalistów. Lekarze psychiatrzy kategorycznie potwierdzili całkowitą niepoczytalność oskarżonego mężczyzny. Wobec zgody obu stron procesu cała sprawa sądowa zostanie formalnie umorzona, natomiast agresor zostanie bezwzględnie umieszczony w zamkniętej placówce medycznej.
- Według naszego prawa osoba, która nie kontrolowała swoich czynów w chwili popełnienia przestępstwa nie może odpowiadać karnie – powiedział prokurator oskarżający sprawcę.
Diagnoza sprawcy ataków w Sokołowie Podlaskim. Zdiagnozowano u niego schizofrenię paranoidalną
Medyczne ekspertyzy bezsprzecznie dowodzą, że zatrzymany mężczyzna od lat zmaga się ze schizofrenią paranoidalną. Zdiagnozowana przez psychiatrów choroba wpływała na jego codzienne postrzeganie rzeczywistości i dyktowała decyzje. Tego finału sądowego panicznie obawiali się ocaleli z napadów oraz powołani świadkowie. W opinii jednego z wezwanych mężczyzn umieszczenie oskarżonego w szpitalu to wyjątkowo nietrafione rozwiązanie.
- Ze szpitala łatwiej można wydostać się na wolność jak z więzienia – mówi Dariusz S. (40 l.) z gminy Bielany.
Brutalne morderstwo księdza w Siedlcach i sprzątaczki Nadii Y. Lista zbrodni Rafała J.
Tragedie wywołane przez mieszkańca Kowies Mazowieckich rozegrały się na początku obecnej dekady. Dokładnie 12 listopada 2021 roku na terenie siedleckiego parku miejskiego odnaleziono pobitego 35-letniego zakonnika Maksymiliana Adama Świeryńskiego, franciszkanina z parafii świętego Maksymiliana Marii Kolbego. Niestety zaatakowany duszpasterz ostatecznie zmarł w specjalistycznej placówce medycznej.
Z kolei na początku stycznia 2022 roku w Sokołowie Podlaskim napastnik zaatakował wracającą z popołudniowej zmiany 39-letnią pracownicę firmy sprzątającej. Zaledwie kilkadziesiąt godzin później agresor obrał sobie za cel kolejnego przechodnia z tej miejscowości, który wskutek doznanych obrażeń trwale stracił zdrowie.
Do innej napaści na pieszego doszło 17 stycznia 2022 roku, zaledwie dobę przed atakiem na Nadię Y. w Sokołowie Podlaskim. W tamtej niezwykle stresującej sytuacji Marcin S. zdołał się samodzielnie obronić i bezpiecznie uciekł przed zbliżającym się zagrożeniem.
Nawet po ujęciu przez wezwane służby oraz osadzeniu w areszcie mężczyzna usiłował uderzyć współwięźnia zwykłym taboretem.
Ostateczne postanowienie dotyczące docelowego ośrodka leczniczego zostanie wydane przez organy na przestrzeni nadchodzących dni.