Nielegalny arsenał na posesji w woj. mazowieckim. 46-latek usłyszał zarzuty

2026-04-03 9:43

Funkcjonariusze natrafili na nielegalne militaria z czasów II wojny światowej na jednej posesji w powiecie kozienickim. Do sprawy zatrzymano 46-letniego mężczyznę, który usłyszał już zarzuty. Zabezpieczona broń i amunicja trafią do zniszczenia.

Nielegalny arsenał w powiecie kozienickim. Zatrzymano 46-latka

Akcję na terenie powiatu kozienickiego przeprowadzili mundurowi z jednostki w Białobrzegach. Jak poinformowała st. asp. Joanna Golus z miejscowej komendy policji, odkryto tam ogromne ilości wojskowego sprzętu z dawnych lat. Śledczy ujawnili m.in. „180 sztuk amunicji, magazynek talerzowy wraz z amunicją, granaty ręczne oraz puszkowe, zapalniki do granatów, a także pociski artyleryjskie, moździerzowe i przeciwpancerne”.

- Na posesji znajdował się także karabin Mauser. Jak ustalono, wszystkie te przedmioty pochodziły z okresu II wojny światowej - dodała mundurowa.

"Kolekcjonerem" okazał się 46-latek, który został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Mężczyzna usłyszał już zarzuty posiadania broni bez wymaganego zezwolenia oraz za wytwarzanie lub obrót substancjami niebezpiecznymi. Zabezpieczone przez śledczych militaria trafią do utylizacji. Zatrzymanemu grozi nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Policja ostrzega przed niewybuchami. Surowe kary za dzikie wykopaliska

Przy okazji tego niebezpiecznego odkrycia, st. asp. Joanna Golus zwróciła się z ważnym apelem o zachowanie zdrowego rozsądku i maksymalnej czujności. Przedstawicielka policji przypomniała, że zakopane w ziemi niewybuchy, mimo upływu wielu dekad, wciąż mogą stanowić poważne zagrożenie. Funkcjonariusze radzą, aby w przypadku natrafienia na podobne obiekty pod żadnym pozorem ich nie dotykać i od razu poinformować o tym fakcie odpowiednie służby.

- Warto również pamiętać, że kto bez pozwolenia albo wbrew warunkom pozwolenia poszukuje ukrytych lub porzuconych zabytków, w tym przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i teletechnicznych oraz sprzętu do nurkowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozwolenia wolności do lat dwóch. W przypadku przywłaszczenia znalezionych przedmiotów lub zniszczenia stanowiska archeologicznego w wyniku nieprofesjonalnego wydobywania z niego zabytków archeologicznych może dojść do zbiegu kilku różnych przestępstw, z których najwyższy wymiar kary wynosi osiem lat pozbawienia wolności. Jeśli przestępstwo dotyczy dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury, kara może zostać zaostrzona nawet do 10 lat pozbawienia wolności - dodała mundurowa.

Łódzcy policjanci uratowali mężczyznę z pożaru
Pokój Zbrodni
Zabił dziadków, sam zadzwonił na policję. Przerażające kulisy | Pokój ZBRODNI