Spis treści
Rada Warszawy przegłosowała nocną prohibicję. Zakaz od 1 czerwca
Podczas czwartkowej sesji (12 marca) miejscy radni podjęli decyzję o objęciu całej stolicy nocnej sprzedaży alkoholu. Restrykcje zaczną obowiązywać od 1 czerwca w godzinach od 22 do 6 rano, a wyłączony z nich zostanie jedynie obszar Lotniska Chopina. Wcześniej, od listopada minionego roku, podobne rozwiązania testowano w Śródmieściu oraz na Pradze-Północ. Zaledwie kilka dni przed ostatecznym głosowaniem w ratuszu na jaw wyszły zaskakujące informacje o działalności punktu przy ulicy Nowy Świat. Przedsiębiorca prowadzi tam całodobową sprzedaż trunków w pełni zgodnie z prawem, ponieważ wieczorem jego biznes przekształca się w bar! Właściciel wyposażył wnętrze w barowe krzesła i wysokie stoły. W ciągu dnia miejsce funkcjonuje jak standardowy monopolowy, natomiast w nocy działa jako strefa gastronomiczna, gdzie klienci mogą nabyć i wypić alkohol. Przedstawiciele administracji potwierdzają legalność takich działań po spełnieniu odpowiednich warunków.
„Zmiana charakteru działalności z handlowej na gastronomiczną nie następuje automatycznie i wymaga spełnienia określonych wymogów oraz dostosowania lokalu do prowadzenia działalności gastronomicznej” - wyjaśnia nam Anna Łobko, rzeczniczka urzędu dzielnicy Śródmieście.
Czy mieszkańcy powinni spodziewać się wysypu takich miejsc w mieście?
„Przepisy prawa nie zabraniają prowadzenia w jednym lokalu sprzedaży alkoholu przeznaczonego do spożycia w miejscu i poza miejscem sprzedaży. Warunkiem jest posiadanie odpowiedniego zezwolenia” – stwierdza Monika Beuth, ale zapowiada, że urzędnicy wezmą pod lupę działalność sklepu-baru. I skontrolują, czy wszystko odbywa się zgodnie z przepisami.
Prezydent Rafał Trzaskowski reaguje na działania przedsiębiorców. Zapowiada kontrole
Kwestię tę skomentował podczas sesji rady miasta sam prezydent Rafał Trzaskowski.
„Pilotaż zakazu na Pradze i w Śródmieściu pokazał, że nie nie było wielu przypadków łamania przepisów. Na Nowym Świecie widzimy jeden przypadek ominięcia zakazu. Z cwaniactwem będziemy walczyć. Każda próba kreatywnego omijania przepisów będzie wiązała się z wszczęciem procedury cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholu” - zadeklarował Rafał Trzaskowski.
„Ja się bardzo cieszę, że wreszcie zakaz zostanie wprowadzony w całej Warszawie, chcieliśmy tego już rok temu. Ale nie ma naszej zgody na zwiększenie liczby koncesji na sprzedaż alkoholu, skoro urzędnicy ze Śródmieścia nie potrafią odróżnić restauracji od sklepu” - podsumowała szefowa klubu Lewica Miasto Jest Nasze, radna Agata Diduszko-Zyglewska.
Ostatecznie za wdrożeniem ograniczeń sprzedaży alkoholu w całej Warszawie opowiedziało się 57 samorządowców, a tylko dwóch wyraziło sprzeciw. Przedstawiciele Lewicy postanowili natomiast nie oddawać głosu w kwestii modyfikacji puli dostępnych licencji na obrót alkoholem.