Spis treści
Wymiana nawierzchni na trasie S8. GDDKiA podała zasady
Kierowcy przemieszczający się po stolicy muszą uzbroić się w cierpliwość. Rozpoczyna się potężna modernizacja jednej z najbardziej obleganych dróg w Polsce, czyli trasy S8. Prace wystartują w nocy ze środy na czwartek, z 15 na 16 kwietnia. W pierwszej kolejności ekipy remontowe zajmą się odcinkiem pomiędzy węzłami Łabiszyńska i Marki. Docelowy plan zakłada jednak całkowitą wymianę nawierzchni na fragmencie od Powązkowskiej aż do Marek.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) opracowała specjalny harmonogram, który ma zminimalizować paraliż komunikacyjny. Zgodnie z wytycznymi drogowców:
- ciężki sprzęt wyjedzie na drogę wyłącznie w godzinach nocnych, między 20:00 a 5:00,
- remont obejmie jednorazowo tylko połowę szerokości danej jezdni,
- roboty będą realizowane na odcinkach, liczących od 600 do 1000 metrów.
Każdy z etapów to klasyczne zdarcie starego asfaltu, położenie nowej masy bitumicznej i odtworzenie oznakowania poziomego. W strefie prowadzonych robót zacznie obowiązywać bezwzględne ograniczenie prędkości do 60 km/h.
Harmonogram prac na ekspresówce. Co zmieni się dla kierowców?
Pierwsze maszyny pojawią się na lewym pasie głównej jezdni prowadzącej w kierunku Białegostoku. Po dotarciu do węzła Marki, robotnicy od razu zmienią front robót na lewy pas w stronę przeciwną.
Kiedy drogowcy zrównają się z węzłem Łabiszyńska, ponownie zmienią kierunek na Białystok, by tym razem wymienić asfalt na prawym pasie. W kolejnym kroku analogicznie zajmą się prawą stroną jezdni w kierunku Wisły.
Ten etap prac potrwa do końca czerwca. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada, że szczegóły dotyczące kolejnych odcinków między węzłami Powązkowska i Łabiszyńska, będą publikowane na bieżąco.
Modernizacja to nie tylko nowy asfalt, ale też stałe zmiany w organizacji ruchu, które mają rozładować codzienne zatory:
- dotychczasowe pasy awaryjne między Słowackiego a Gwiaździstą (na obu jezdniach) zostaną przekształcone w pełnoprawne pasy ruchu,
- taki sam los czeka pas awaryjny w obrębie węzła Powązkowska w stronę Białegostoku,
- na bocznej jezdni w kierunku Wisły, nad ulicą Modlińską, pojawią się dwa pasy do jazdy na wprost, a wjazd z samej Modlińskiej na most zostanie zwężony do jednego pasa.
Cały proces modernizacyjny ma ostatecznie dobiec końca w październiku 2026 roku.
Warto pamiętać, że warszawski odcinek trasy S8 to arteria o potężnym obciążeniu. Każdej doby korzysta z niej od 140 tysięcy do 185 tysięcy pojazdów, z czego nawet kilkanaście tysięcy to samochody ciężarowe.