Opóźnienia na Lotnisku Chopina. Kiedy sytuacja się poprawi?

2026-01-14 18:10

Z powodu marznącego deszczu, który wymusza zabezpieczenia dróg startowych i odladzanie samolotów, na Lotnisku Chopina są opóźnienia i będą do końca dnia - poinformowali w środę, 14 stycznia przedstawiciele portu. W podwarszawskim Modlinie opóźnione są natomiast dwa samoloty czekające na odlot z powodu złych warunków pogodowych.

Lotnisko Chopina

i

Autor: MAREK KUDELSKI / SUPER EXPRESS

Uwaga na opóźnienia na Lotnisku Chopina w Warszawie

- Opóźnienia na Lotnisku Chopina są i będą, dlatego że trzeba odlodzić samoloty oraz zabezpieczać drogi startowe. Spodziewamy się więc opóźnień do końca dzisiejszego dnia - poinformował Piotr Rudzki z biura prasowego lotniska. Dodał, że obecnie nie ma śniegu na drogach startowych, ale z powodu marznącego deszczu trzeba od czasu do czasu zabezpieczyć je chemicznie, aby zapobiec oblodzeniu.

Jak wyjaśnił, obecnie w Warszawie pada marznący deszcz, przez co konieczne jest odladzanie wszystkich samolotów przygotowywanych do startu, nawet jeśli niedługo wcześniej wylądowały w stołecznym porcie. - Kropla takiej przemrożonej wody ma -1 lub -2 stopnie Celsjusza. Gdy spadnie ona na jakąkolwiek powierzchnię, momentalnie zmienia się w lód. Jeśli samolot stoi nawet 20 minut w marznącym deszczu, cały jest oblodzony - powiedział Rudzki.

Wskazał, że samo odladzanie trwa od 10 minut do ok. pół godziny, w zależności od wielkości samolotu. Czas ten nie jest wliczany w rozkładzie danego lotu, dlatego procedura wiąże się z opóźnieniami. Przedstawiciel warszawskiego lotniska wyjaśnił też, że płyn do odladzania, którym polewa się samolot, to gorąca mieszanka glikolu z wodą. - Procedura odladzania jest przeprowadzana na specjalnych płytach odlodzeniowych, które są skanalizowane. Ponieważ glikol nie jest obojętny dla środowiska, spływa on do kanałów, które znajdują się pod płytą odlodzeniową i trafia do zbiorników, skąd jest przepompowywany i utylizowany - dodał Rudzki.

Jak wygląda sytuacja na lotnisku Warszawa-Modlin?

Dyrektor handlowy lotniska Warszawa-Modlin Wojciech Borys przekazał natomiast, że podwarszawski port funkcjonuje bez przeszkód, przyloty odbywają się bez opóźnień, a w przypadku odlotów - według stanu przed godziną 17 - opóźnione są dwa samoloty do Mediolanu (na lotniska Bergamo i Malpensa). W ich przypadku z powodu marznącego opadu załogi samolotów zdecydowały się na wstrzymanie odlotów, a pasażerowie wrócili do terminala i czekają na poprawę warunków.

Jak wynika ze strony lotniska w Modlinie, obecnie (stan na godzinę 17:45) opóźniony jest jeden przylot (Wizz Air z Bergamo) planowany rozkładowo na godzinę 18:00 oraz wspomniana maszyna Wizz Aira do Bergamo (rozkładowo powinna wystartować o 13:25, obecnie odlot jest planowany na 18:30), Mediolanu Malpensy (planowany na 16:30). W przypadku lotu Wizz Air do Sofii, który planowany jest na 18:35, przewidywany jest odlot o 23:45.

Potężny atak zimy w Polsce
Warszawa Radio ESKA Google News
Co nas czeka?
Klimat. Jak zmieni się nasze życie? Ile mamy czasu? | CO NAS CZEKA? #6 - prof. Szymon Malinowski