Koszmar 84-latki w jej własnym domu
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez śledczych, dramatyczne sceny rozegrały się 30 marca 2026 roku około godziny 15:30. 84-letnia Natalia B. zajmowała się w tym czasie pracami w ogrodzie na terenie swojej posesji. Pod jej nieobecność do budynku włamali się dwaj sprawcy i rozpoczęli plądrowanie pomieszczeń. Kiedy seniorka wróciła do środka, nie mając pojęcia o trwającym włamaniu, intruzi rzucili się na nią z ogromną agresją.
Mężczyźni nie mieli żadnych skrupułów wobec bezbronnej ofiary. Zaczęli brutalnie kopać 84-latkę po całym ciele, krzycząc i domagając się wydania ukrytych w domu pieniędzy. Mimo niewyobrażalnego bólu i ogromnego stresu, pani Natalia wykazała się niezwykłą niezłomnością i nie zdradziła oprawcom lokalizacji swoich oszczędności. Kiedy przestępcy zorientowali się, że nic nie zyskają, pośpiesznie opuścili posesję.
Seniorka zdołała przetrwać to koszmarne spotkanie ze złodziejami. W wyniku okrutnego pobicia 84-latka odniosła bolesne stłuczenia twarzy oraz całego ciała, a ponadto doznała poważnego urazu ręki. Poszkodowana zawiadomiła o wszystkim funkcjonariuszy policji.
Wojciech K. w areszcie, policja szuka Pawła W.
Mundurowi od razu przystąpili do intensywnych działań poszukiwawczych. Ich nadrzędnym celem było jak najszybsze namierzenie i zatrzymanie obu sprawców tego brutalnego rozboju. O pierwszych sukcesach organów ścigania poinformowała prokurator Elżbieta Edyta Łukasiewicz, pełniąca funkcję rzecznika Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.
„Na skutek działań operacyjnych i procesowych, ustalono dane obu napastników, a jeden z nich został zatrzymany”
Przedstawicielka ostrołęckiej prokuratury wyjaśniła również, jakie kroki prawne podjęto wobec zatrzymanego mężczyzny oraz co czeka jego wspólnika.
„W Prokuraturze Rejonowej w Pułtusku przeprowadzono czynności procesowe z udziałem Wojciecha K. Przestawiono mu zarzut usiłowania rozboju na osobie Natalii B. oraz spowodowania u niej obrażeń ciała, popełnionego w warunkach recydywy. Tożsamy zarzut zostanie przedstawiony Pawłowi W. natychmiast po jego zatrzymaniu”
Polecany artykuł:
Wymiar sprawiedliwości podjął już pierwsze decyzje zapobiegawcze w tej wstrząsającej sprawie. Sąd przychylił się do wniosku śledczych i nałożył na Wojciecha K. izolacyjny środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. Za popełnione przestępstwa obu oskarżonym grozi niezwykle surowy wyrok, mogący sięgnąć nawet 22 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.