Podwójne zabójstwo w Wołominie. Znamy najnowsze ustalenia prokuratury! Zaskakująca reakcja podejrzanego

2026-03-31 15:27

Prokuratura zakończyła pierwsze czynności z nastolatkiem podejrzanym o dokonanie makabrycznej zbrodni. Śledczy postawili 19-latkowi dwa zarzuty zabójstwa, jednak młody mężczyzna konsekwentnie odmawia współpracy. Poznaliśmy najnowsze ustalenia śledczych w sprawie dramatu, który wstrząsnął lokalną społecznością.

Makabryczne odkrycie w bloku. Ciała seniorów z ranami kłutymi

W poniedziałek, 30 marca, funkcjonariusze dokonali przerażającego znaleziska w jednym z mieszkań na drugim piętrze budynku przy ulicy Mieszka I. Na miejscu ujawniono zwłoki 75-letniego małżeństwa, Stanisławy i Czesława O., na których ciałach znajdowały się widoczne rany po ciosach nożem. Obok martwych seniorów leżał ich ciężko ranny 19-letni wnuk, którego natychmiast przetransportowano do placówki medycznej. Zabezpieczenie miejsca zbrodni przez duże siły policyjne przebiegło błyskawicznie, a technicy pracowali wewnątrz lokalu przez wiele kolejnych godzin.

Sąsiedzi w szoku po zbrodni w Wołominie

Dla lokalnej społeczności brutalne morderstwo okazało się ogromnym ciosem. Okoliczni mieszkańcy jednogłośnie opisują ofiary jako spokojne i bezkonfliktowe. Pan Franciszek, mieszkający w pobliżu małżeństwa O., nie ukrywał silnego wstrząsu w rozmowie na temat zmarłych.

Sonda
Jaka powinna być kara za zabójstwo?

To byli bardzo fajni ludzie. Mieli jeszcze mieszkanie gdzieś tam poza miastem. Nikt by się nie spodziewał, że coś takiego się wydarzy. Zszokowany jestem. Znałem ich po sąsiedzku. Naprawdę w porządku ludzie byli. Wszystkiego bym się spodziewał, ale nie tego − powiedział poruszony emeryt.

Podobną opinię wyraziła pani Wiesia, sąsiadka z czwartego piętra. Kobieta zaznaczyła, że w budynku zawsze panowała cisza i nic nie zwiastowało nadchodzącej tragedii.

Znaliśmy się na tyle, że pytaliśmy się o zdrowie, jak pan się czuje. To była bardzo spokojna rodzina, nigdy nie było tu żadnych hałasów, wnuczka w życiu nie widziałam − powiedziała kobieta.

Informacje o tym, że to rzekomo wnuczek stoi za zbrodnią, natychmiast obiegły całe osiedle. Pani Danuta zrelacjonowała pierwsze chwile po odkryciu ciał.

Przyjechała karetka, policja przyjechała. Mąż mi powiedział, że ktoś został śmiertelnie nożem ugodzony − relacjonowała jedna z mieszkanek, pani Danuta.

Nowe ustalenia prokuratury

Z informacji przekazanych przez "Super Express" wynika, że podejrzany nastolatek zamieszkiwał ze swoimi rodzicami, nie miał stałego zatrudnienia i nie kontynuował edukacji. U dziadków pojawiał się jedynie sporadycznie. Młodzi ludzie z osiedla twierdzą, że 19-latek borykał się z uzależnieniem od smartfona. Postępowanie w tej szokującej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wołominie. Karolina Staros, pełniąca funkcję rzeczniczki prasowej Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, przekazała "Super Expressowi" szczegóły dotyczące statusu podejrzanego.

Śledczy przeprowadzili czynności z zatrzymanym. Jest postanowienie o postawieniu 19-latkowi dwóch zarzutów zabójstwa, chodzi o artykuł 148 paragraf pierwszy Kodeksu karnego. Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Cały czas przebywa w szpitalu, jego stan jest stabilny, niezagrażający życiu. Jutro zostanie złożony wniosek o tymczasowe aresztowanie − poinformowała „Super Express” Karolina Staros, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Zabójstwo młodej kobiety w Krakowie