Policjanci zatrzymali pijanego kierowcę. Okazało się, że to funkcjonariusz

2026-01-16 17:32

W czwartek, 15 stycznia policjanci zatrzymali w Warszawie kierowcę, który wsiadł za kierownicę pod wpływem alkoholu. Jak poinformował stołeczny "Super Express", mężczyzna sam jest funkcjonariuszem. Doniesienia te potwierdziła już Komenda Główna Policji.

policja

i

Autor: Andrzej Rembowski/ Pixabay.com

Zatrzymany w Warszawie pijany kierowca to funkcjonariusz Policji

W piątek, 16 stycznia warszawski "Super Express" przekazał, że dzień wcześniej, ok. godz. 21:00 policjanci zatrzymali na skrzyżowaniu ulic Wawelskiej i Krzyckiego pijanego kierowcę. Redakcja poinformowała przy tym, iż zgodnie z jej ustaleniami mężczyzna sam jest funkcjonariuszem.

- Zatrzymany został kierujący pojazdem marki Ford, który znajdował się w stanie nietrzeźwości. Badanie wykazało 1,58 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - powiedziała medium asp. Małgorzata Gębczyńska z Komendy Rejonowej Policji III.

Komunikat Polskiej Policji ws. zatrzymania funkcjonariusza

Już w piątek komunikat w sprawie zdarzenia ukazał się na profilu Polskiej Policji w serwisie X. Autorzy potwierdzili w nim, że kierującym był funkcjonariusz w czasie wolnym od służby. "Wczoraj w godzinach wieczornych w Warszawie zatrzymany został funkcjonariusz KGP, który kierował prywatnym pojazdem pod wpływem alkoholu. Niezwłocznie o zdarzeniu powiadomiono Biuro Spraw Wewnętrznych Policji i prokuraturę" - czytamy.

Policjanci dodali również, iż wszczęto już postępowanie dyscyplinarne, mężczyzna został zawieszony w czynnościach służbowych i "trwa postępowanie administracyjne w kierunku zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 UoP". "Wszystkie osoby, które dopuszczą się złamania prawa, spotkają się ze stanowczą reakcją Policji, bez względu na wykonywany zawód!" - przekazano we wpisie.

Rozbiórka budynku UW przy Szturmowej w Warszawie - zobacz zdjęcia:

Uciekł policjantom na zamarnięty staw
Warszawa Radio ESKA Google News
SuperRING1
Dr Korchut: “Pijani kierowcy mają małe rozumki”. Czy należy zabierać im samochody?