Potężny huk w środku nocy. BMW rozpadło się po uderzeniu, silnik wyleciał 100 metrów dalej!

2026-06-27 11:43

Tragiczny wypadek w Borzęcinie Dużym pod Warszawą. BMW X3 z ogromną siłą wypadło z drogi, uderzyło w przepust, drzewo i ogrodzenie posesji, a następnie dachowało. Jedna osoba zginęła na miejscu, druga w stanie krytycznym trafiła do szpitala. Jak podaje portal Miejski Reporter, siła uderzenia była tak potężna, że silnik samochodu odnaleziono około 100 metrów od wraku.

Do tragedii doszło w nocy z piątku na sobotę (z 26 na 27 czerwca) około godziny 1:15 na ulicy Spacerowej w Borzęcinie Dużym w powiecie warszawskim-zachodnim.

Jak informuje portal Miejski Reporter, ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący BMW X3 nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Podczas omijania wysepki z niewłaściwej strony pojazd uderzył w krawężnik, a kierowca stracił panowanie nad autem.

Czytaj także: Tragiczna noc na Mazowszu. 26-letni motocyklista zginął po uderzeniu w barierki!

Samochód wypadł z jezdni i wpadł do rowu. Następnie z impetem uderzył w betonowy przepust, drzewo oraz ogrodzenie jednej z posesji. Uszkodzona została również skrzynka gazowa znajdująca się przy ogrodzeniu. Po serii uderzeń BMW dachowało i zatrzymało się na boku.

Skala zniszczeń była ogromna. Jak podaje Miejski Reporter, silnik został wyrwany z pojazdu i odnaleziony około 100 metrów dalej, w lesie.

Na miejsce natychmiast skierowano liczne służby ratunkowe. W akcji brały udział zastępy straży pożarnej, trzy zespoły ratownictwa medycznego, policja, pogotowie gazowe oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ostatecznie LPR został odwołany jeszcze przed lądowaniem.

W wyniku wypadku jedna osoba poniosła śmierć na miejscu. Druga, w stanie krytycznym, została przetransportowana do szpitala. Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności i przyczyny tej tragedii.

Alfabet Millera - P jak PSL