Roma Tower z pozwoleniem na budowę. Koniec wieloletnich przygotowań
Plany budowy wieżowca w centrum stolicy sięgają jeszcze 2011 roku, kiedy to deweloper BBI Development i kościelna Fundacja Pro Bonum podpisały umowę o wspólnej realizacji projektu. Droga do uzyskania pozwolenia była jednak długa i pełna przeszkód. Sprawy nabrały tempa jesienią 2024, gdy deweloper porozumiał się z Archidiecezją Warszawską w sprawie budowy nowego domu parafialnego dla pobliskiej parafii św. Barbary. Jak informowała w komunikacie firma BBI Development, było to „istotnym elementem przystąpienia strony kościelnej do przedmiotowego projektu”.
W międzyczasie do Roma Tower przylgnęło określenie Nycz Tower - od nazwiska Kazimierza Nycza, byłego metropolity warszawskiego, który był kojarzony z tym projektem.
Finałem wieloletnich starań strony kościelnej o budowę drapacza chmur jest najnowsza decyzja miasta. 5 listopada 2025 r. wydano ostateczne pozwolenie na budowę Roma Tower. Oznacza to, że realizacja jednego z najbardziej wyczekiwanych projektów na mapie stolicy może ruszyć w każdej chwili. Budynek powstanie na działce u zbiegu ulic Emilii Plater i Nowogrodzkiej, dołączając do grona innych wieżowców w Warszawie.
Jak będzie wyglądać Roma Tower? Funkcja mieszkalna i kontrowersje
Choć inwestorzy – BBI Development, Liebrecht & wooD oraz Fundacja Pro Bonum – otrzymali zielone światło, wciąż nie pokazali ostatecznych wizualizacji budynku. Jest to o tyle ciekawe, że projekt przeszedł fundamentalną zmianę. W przeciwieństwie do pierwotnych, biurowych, planów, które zakładały budowę 170-metrowego biurowca, Roma Tower będzie pełnić funkcję mieszkalną. Zgodnie z projektem budowlanym autorstwa arch. Jacka Świderskiego, wieża ma liczyć 48 kondygnacji, a pod nią znajdzie się 6-poziomowy garaż podziemny.
Pomysł budowy wieżowca od lat budził kontrowersje, głównie ze względu na bliskość zabytkowej, niskiej zabudowy. Mieszkańcy obawiali się również zacienienia swoich lokali. Inwestor odniósł się do tych zarzutów w komentarzu dla Muratora, informując, że w ramach umowy z miastem zobowiązał się do przeprowadzenia remontu kilku lokali komunalnych, których koszt szacowany jest na kilka milionów złotych. Mimo to miejscy aktywiści krytykowali władze miasta za zbyt duże ustępstwa wobec strony kościelnej i dewelopera. Teraz pozostaje czekać na start budowy i – przede wszystkim – na ujawnienie finalnego wyglądu Roma Tower.
Warto dodać, że nie jest to jedyny planowany w tej okolicy wysokościowiec. Niedaleko, na rogu Alej Jerozolimskich i ul. Chałubińskiego, ma bowiem powstać 193-metrowy wieżowiec Lilium Tower projektu pracowni APA Wojciechowski.
Dawne wizualizacje wieżowca Roma Tower w Warszawie: