Kotlet za mandat w warszawskiej restauracji
"Otrzymałeś/aś w tym roku mandat drogowy lub za brak biletu w komunikacji miejskiej? Mamy dla Ciebie coś na pocieszenie" - czytamy w opisie materiału promocyjnego stołecznej restauracji U Szwejka, który opublikowano w połowie lutego w mediach społecznościowych.
Z krótkiej scenki odegranej na nagraniu internauci dowiadują się, że osoby ukarane mandatem mogą liczyć na gratisowy posiłek w lokalu. - Od 20 lat obowiązuje u nas akcja "Sznycel za mandat" - słyszymy.
Internauci podzieleni ws. akcji promocyjnej lokalu
Jak już wspomnieliśmy, wielu komentujących na TikToku było wyraźnie rozbawionych całą promocją. Część dopytywała, czy można zgłosić się do restauracji także z zagranicznym mandatem. Inni zgłaszali jednak swoje uwagi: "W kraju, w którym mamy tyle wypadków drogowych rocznie..."; "Czemu nagradzać ludzi za łamanie prawa?"; "Dobrze, że nie ma to tak dużych zasięgów, bo ludzie mogliby celowo łamać przepisy dla darmowego kotleta" - pisali.
W odpowiedziach na bardziej krytyczne opinie nie brakowało oczywiście zapewnień, że nikt celowo nie złamałby prawa i nie naraził się na kosztowny mandat przez ochotę na kotleta. Ostatecznie, również dzięki licznym komentarzom, materiał bez wątpienia zdobył duże zasięgi - na samym TikToku odtworzono go blisko 500 tys. razy.
Nowy zielony plac powstanie w Warszawie tuż obok ronda Dmowskiego - zobacz zdjęcia: